Jeśli bóg jest bytem, który okreslają same najbardziej doskonałe cechy takie jak nieskończony, niesmiertelny, posiadający wiedzę absolutną, etc. i jest stworzycielem całego wszechświata, to czy - pytanie do wierzących, którzy entuzjastycznie podchodzą do zjawiska smierci klinicznej itp. - nie jesteście zbyt naiwni sądząc, że doskonały bóg, który stworzył cały skomplikowany, wielki wszechświat, planety, gwiazdy, prawa fizyki i wszystko to ruszył - byłby tak nieostrożny i pozwolił ludziom na - w gruncie rzeczy
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@niebieskatrytytka:

Absolutyzm epistemologiczny nie rozstrzyga raczej co jest prawdą ostateczną i czy mamy do nie dostęp. Aczkolwiek jeśli wierzysz, w absolutyzm epistemologiczny, to mi to w ogóle nie przeszkadza. Tylko nie wiem co to zmienia?


Nie pytałaś o stanowiska rozstrzygające, tylko jak można kontrargumentować niemożliwość ostatecznego poznania rzeczywistości. ( ͡° ͜ʖ ͡°) W "układzie" w jakim się znajdujemy - można. Tylko że jak zauważyłaś nic z tego nie wynika. I
  • Odpowiedz
Czy należy rozpatrywać możliwości dzieci bogatych ludzi, bananów, Osakarów, jako nieuczciwość wobec innych dzieciaków, z biedniejszych rodzin?

Chodzi mi o możliwość studiowania, dostęp do leków, sportu, korepetycji itd?

Jakie stanowisko etyczne przyjąć wobec ludzi którzy mają łatwiej?

#filozofia #ekonomia #anarchokapitalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co w tym nieuczciwego? ten majątek pochodzi zwykle z pracy wcześniejszych pokoleń.


@kubako: ta albo prapradziadek najechal i spalil wioske. Albo dziadek zajmowal sie kolekcjonowaniem zlotych zebow w obozie, albo tata byl wspollascicielem kopalni szmaragdow w aperthaidowej ameryce poludniowej. Skonczmy z tym p----------m, ze pieniadze odziedziczone to z automatu pieniadze wyprane.
  • Odpowiedz
#filozofia #religia #swiadomosc

Ponieważ pewien nadęty ignorant (i jak się okazuje, nieogarnięty scjentysta) dalej wrzuca bzdury na temat problemu świadomości, nie rozumiejąc nawet pojęć, o których mówi, muszę dodać kolejny wpis.

Osoba te cały czas upiera się, że w nocy następuje zawieszenie świadomości, podczas gdy, jak wykazałem, w fizyce nie ma czegoś takiego jak "zawieszenie" procesu.

Teraz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@swiadomy_anakolut:

Ja wcale nie jestem pewny tego co mówię i zdaję sobie sprawę z istnienia argumentów przeciwko dualizmowi i idealizmowi, za to w moich ostatnich wpisach skupiałem się na argumentach przeciwko materializmowi, m.in. dlatego, że w internecie, w tym na wykopie, takie argumenty są nieznane, niepopularne, a materializm metafizyczny jest uważany za stanowisko oczywiste i prawidłowe, a ja staram się pokazać, że i to stanowisko ma swoje problemy. Argumenty przeciwko
  • Odpowiedz
Od dawna spotykam się z opinią ludzi niewierzących, którzy uważają, że skoro pan Bóg jest dobry, a dzieje się zło na świecie to Bóg nie istnieje.
A co jeśli Bóg jako absolut wcale nie jest dobry. Co jeśli to po prostu nieskończona masa i/lub energia nie podlegająca prawom jakie znamy?
Co jeśli ten absolut po prostu jest, nie ma jako takiej moralności, nie zależy mu na złu i dobru. Być może ingeruje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poza tym przez boga niekoniecznie uważamy osobę, a właśnie wspomnianą energię (absolut) jak w islamie.


@robert-kuzba: Islam wziął w ogóle pojęcia Boga z Judaizmu i chrześcijaństwa, tak naprawdę nic nowego nie wymyślili. To, że w chrześcinaństwie Bóg jest osobowy to nie znaczy, że nie jest absolutem, generalnie to też paradoks- absolut musi być również osobowy, ba najlepiej być w osobie człowieka z ograniczeniami, bo brak poznania ograniczeń to ograniczenie samo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FOTEL: Można też do tego podejść w inny sposób i wychodzi, że człowiek podlega ciągłym zmianom i nigdy nie jest tą samą osobą, więc zasypiając, a następnie budząć się, jest inną osobą. Tak samo jak 5 sekund później też jest inną osobą, pomimo że niby nic nie zrobił.
Tutaj wychodzi na to, że w tamtym wpisie chodziło o sam fakt niemożliwości udowodnienia, że wczoraj także byłeś tym ciałem (tą osobą). Wystarczy
  • Odpowiedz
@FOTEL: Wytłumaczyłem ci, że piszesz nie na temat i tłumaczysz rzeczy zupełnie podstawowe, a część opisujesz błędnie, ale jednocześnie nazywasz to WIELKĄ NAUKĄ. Just zaufaj nauce, bro.

wszyscy lekarze wiedzą - w mózgu. Nie wiadomo tylko jak to dokładnie działa, bo nie ma czegoś takiego jak "ośrodek świadomości".

Nawet wskazują konkretny obszar mózgu, ale to nie zmienia faktu, że tam tej świadomości nie ma. Nie da się jej wskazać. Można pozbawić świadomości,
  • Odpowiedz
@itterasshai +4
Bonżur. Odkąd pamiętam siedzę w klimatach oklutystyczno-mistycznych. Zaczęło się od basic stuff jak #uap #ufo ale ewoluwało w konkretniejsze rzeczy na część z których nie ma nawet tutaj tagów. Jak chce ktoś pogadać albo podpytać o przemyślenia na tematy z zakresu filozofii, religii, alchemii,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu dodam wypowiedź uzupełniającą.

W tej kategorii można sobie poczytać m.in. o eksperymentach myślowych zaprezentowanych przez Dereka Parfita i jego wnioskach, z którymi się zresztą nie zgadzam.

Pod moim wpisem pojawiło się kilka wypowiedzi wyjątkowo upartych wykopków zgadzających się z tym, że kopia danej osoby z dokładnością do jednego atomu stworzona po śmierci oryginału byłaby jedynie kopią, ale wierzących, że trwałość mózgu zapewnia kontynuację danej tożsamości, tj nawet po przerwaniu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FilozoficznyJanusz:

a odpowiedz mi na takie pytanie:

przypuśćmy, że mamy bardzo zaawansowaną technologię medyczną która potrafi osobie która utraciła jedną półkule mózgu na natychmiastowe jej odtworzenie z chwili wypadku w którym została jej pozbawiona(bo gdzieś w chmurze na bieżąco była robiona jej kopia zapasowa). Wygląda to tak, że np: ktoś jeździ na nartach, uderza w drzewo, jedna półkula mózgowa ulega całkowitemu zniszczeniu i od razu, po nanosekundzie technologia wszczepia tej
  • Odpowiedz
a priori zakładasz


@FilozoficznyJanusz: Nie zakładam. Wiem, że są ludzie którzy wierzą np. w istnienie duszy. Wytykam Ci tylko niekonsekwencję: twierdzisz, że biologia redukuje się do fizyki, ale tylko ta część biologii, która pasuje do Twojego wywodu. Tymczasem praca mózgu i całego układu nerwowego, to jak najbardziej domena biologii.

nie jest według mnie w pełni redukowalna do
  • Odpowiedz
Uwielbiam rozkminy typu "jeśli rozbijemy twoje ciało na pojedyncze atomy, po czym po sekundzie złożymy z tych samych atomów strukturę dokładnie odwzorowującą twoje ciało, to czy to nadal będziesz ty, czy stworzona w ten sposób osoba będzie kontynuacją twojej osoby?" Problem personalnej tożsamości to jeden z najciekawszych problemów związanych ze świadomością.

Z tym problemem wiąże się m.in. problem teletransporterów z Star Treku (maszyn kopiujących daną osobę z dokładnością do pojedynczego atomu, gdzie kopia
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach