Wydawnictwo ArtRage zapowiedziało wydanie książki "Riddley Walker" Russella Hobana. Książka jest klasykiem postapo, inspiracją dla Mad Maxa, ale do tej pory nie ukazała się po polsku.
Akcja dzieje się dwa tysiące lat po zagładzie, a upływ tego czasu wpłynął na język, jakiego używają bohaterowie. W tłumaczeniu Piotra Siemiona wygląda to tak jak na zdjęciu.
Co o tym myślicie, da się to czytać i buduje klimat czy męczarnia?
W sumie kupić bilet i pójść lub pojechać to żaden wyczyn, ale jednak małe #chwalesie, bo od czasu mojego zagłębienia się w teatr gdzieś w środku pandemii to jest chyba najlepsze półrocze, jakie udało mi się poskładać. Kiedyś chodziłem głównie po warszawskich teatrach, z czasem zacząłem jeździć też w Polskę.
Aż sobie spisałem wszystko, co widziałem lub będę widział w pierwszym półroczu tego sezonu ( ͡º͜ʖ͡º)
✨️ Moje doświadczenia na speed-date'ingu w KrakowieⒾ Byłem ostatnio w Krakowie na speed-date'ingu w swojej kategorii wiekowej (ja 36 lat) i chciałbym chociaż trochę podzielić się spostrzeżeniami. Na spotkanie przyszło 13 mężczyzn i 9 kobiet. Jedna z kobiet z niewiadomych dla mnie przyczyn ostatecznie nie wzięła udziału. Nie będę opisywał jak wyglądały poszczególne mini randki, ale zbiorczo kilkoma przemyśleniami się podzielę. Po pierwsze byłem zaskoczony paniami, nie wiem czy to wykop zrył mi banie, czy
@Matpiotr: Do słuchania LP wróciłem dzięki Esce Rock, bo usłyszałem tam kawałki z najnowszej płyty. Dużo katowali Two Faced czy Emptiness Machine. Grają również Heavy Is the Crown czy Cut the Bridge.
Coraz bardziej mnie zastanawia, czy oby na pewno jest sprawka wybrednych lasek, czy przypadkiem Tinder celowo nie tnie zasiegow, stad tak malo lajków. Pamietam rok temu jak sie zarejestrowałem to w ciagu 1 dnia pojawialo sie kilkanascie polubien, a teraz raptem kilka w ciagu kilku dni..
@Vanlid: Dobrze było, ale dużo stypiarzy, a nie pchałem się blisko sceny, bo trafiłem na barierki. XD Na dodatek już mnie w krzyżu łupie przy dłuższym staniu, skakaniu etc. Ehhh.
@divinemadrid: Ja najpierw stałem obok ludzi, którzy prawie w ogóle się nie ruszali (xD), a później podbiłem do jakiegoś ziomala, który ostro skakał i trochę poszaleliśmy. Jednak ściany śmierci nie było szansy skonstruować.
Akcja dzieje się dwa tysiące lat po zagładzie, a upływ tego czasu wpłynął na język, jakiego używają bohaterowie. W tłumaczeniu Piotra Siemiona wygląda to tak jak na zdjęciu.
Co o tym myślicie, da się to czytać i buduje klimat czy męczarnia?
#ksiazki #postapo
źródło: 1000079917
Pobierz