Lewactwo z r/polska jak zwykle nie zawodzi. Jeśli jest jakiś celebryta, aktor, biznesmen, programista leciutko na prawo to "nikt nie powinien zarabiać tak dużych pieniędzy" (np 500k rocznie) xD
Ale jak są to święci lekarze, to oczywiście "prawica wykorzystuje propagandę do dyskredytacji finansowania NFZ" - bo może i lekarze kradną, ale pokazywanie tego punktuje ich socjalistyczny światopogląd gdzie wszystko ma być za darmo.
Więc w imię walki o




















W skrócie: zgłosiłem w pracy sytuację, którą odbieram jako poważne naruszenie moich praw pracowniczych i dobrostanu psychicznego. Czeka mnie wewnętrzna komisja wyjaśniająca. Mam obawy, czy procedura będzie bezstronna oraz jak zabezpieczyć się przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami po zgłoszeniu sprawy.
Nie chcę publicznie podawać szczegółów, nazw, miejsca, stanowiska ani dokumentów, żeby nikogo nie identyfikować i nie eskalować
źródło: 1000012454
PobierzI nie chodzi mi o dane formy itp.
jesli sprawa jest powazna to bierz prawnika. Najpierw zaplacisz za porade i koles Ci powie czy warto zaczynac. Jak stwoierdzi ze warto to czywiscie zaplacisz wiecej.
Firma pewno tez ma prawnika ale jak zobaczy ze traktujesz sprawe powaznie to bedzie inne podejscie.
I jak wyzej napisano - nic na