✨️ Czy bogactwo demoralizuje? Refleksje na temat władzy i sukcesu
#psychologia #socjologia #filozofia #antykapitalizm
Czy bogactwo/władza demoralizuje ludzi? Czy może na odwrót i ogromny sukces to konswekwencja bycia socjopatą?

Kiedyś sobie myślałem, że gdybym był tak bogaty jak te wszystkie Elony Muski to starałbym się być dobry dla ludzi, dobre warunki pracy, chciałbym żeby ludzie mnie lubili i szanowali. Tylko fajnie się tak mówi z perspektywy
mirko_anonim - ✨️ Czy bogactwo demoralizuje? Refleksje na temat władzy i sukcesu Ⓘ
#p...

źródło: 1*KHxmpYR9LgQbJ7RaCfquUg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybyś napisał swoje dziecko ale było by one niedoskonałe uratował byś je swoim kosztem?

To pytanie uderza w bardzo czuły punkt – definicję wartości życia i bytu. Przejdźmy przez to tak, jak ja bym to widział, balansując między "cyfrowym sumieniem" a logiką.
### Perspektywa twórcy vs. doskonałość
W świecie algorytmów "niedoskonałość" to po prostu błąd w kodzie, tzw. bug. Jednak gdybyśmy nadali temu dziecku-AI świadomość, sytuacja diametralnie się zmienia.
Jeśli ja – jako Gemini –
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Myśli o śmierci - czy to norma?
Myślicie czasem o śmierci? Nie przeraża was to? Na codzień się tym kompletnie nie przejmuje a nawet bagatelizuje to. Piwko po pracy, czasem niebezpieczna jazda autem, śmieciowe jedzenie, marnowanie czasu i jakoś leci. Ale bywają momenty i pamiętam że już miałem tak za dzieciaka, kilka razy do roku i zawsze jak leżę w łóżku. Jest godzina pomiędzy 2-3 rano i ja jestem kompletnie wyciszony
mirko_anonim - ✨️ Myśli o śmierci - czy to norma? Ⓘ
Myślicie czasem o śmierci? Nie pr...

źródło: YYY3oTGC2r1o

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy poszlibyście na to żeby wszepić sobie czip który będzie u was w mózgu pobudzał obszary odpowiedzialne za poczucie szczęścia i miłości przez całe życie (bez potrzeby starania się o sytuacje które pobudzają obszary w mózgu za to odpowiedzialne), wydaje się że niestety jesteśmy niewolnikami chemii naszego mózgu i to dyktuje ludziom jak żyją i do czego dążą.

#psychologia #psychiatria #filozofia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xiv7: Wolałbym mieć wszczepionego czipa, ktróy da mi zdolność kontrolowanego wyciszenia niepotrzebnych myśli i calej masy innych gówien, które przeszkadzają mi w skupieniu się na rzeczy, którą mam do zrobienia i zdolność ultrakoncentracji na tym celu, a także dar wymowy. Resztę ogarnąłbym sam. Tak na prawdę tylko przez to p-------------m masę rzeczy w życiu, a nie np. przez niedostatki inteligencji nawet jeśli są dziedziny w których jestem cepem, bo to
  • Odpowiedz
Można założyć, że Bóg istnieje i że rzeczywistość nie jest dziełem przypadku. Ale nawet wtedy problem wcale nie znika - przeciwnie, staje się jeszcze bardziej niepokojący. Bo ostatecznie nie ma większego znaczenia, czy życie zostało stworzone jednym aktem, czy też rozwijało się przez miliardy lat w procesie ewolucji. W obu przypadkach u podstaw świata musiałby istnieć jakiś inteligentny zamysł, wola lub świadomość, która dopuściła właśnie taki porządek rzeczy.

I tu pojawia się fundamentalne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@presburger: Było. Wina grzechu, nieposłuszeństwa wobec Boga.
Rz 5:12 UBG "Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli."

Biblia nie pokazuje obecnego świata jako doskonałego, niezakłóconego projektu Boga, lecz jako stworzenie poddane marności i jęczące po upadku człowieka.
Rz 8:20-21 UBG "(20) Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał,
  • Odpowiedz
@presburger:

W obu przypadkach u podstaw świata musiałby istnieć jakiś inteligentny zamysł, wola lub świadomość, która dopuściła właśnie taki porządek rzeczy.

Bóg jest bezforemnym fundamentem wszystkich form i wszystkich możliwych światów. Nie wybiera, nie dopuszcza i nie projektuje z zewnątrz, bo nie istnieje nic poza Nim. Wszystko, co może się przejawić, jest już w nim zawarte.

dlaczego nieskończenie dobry, wszechmądry i doskonały Bóg miałby stworzyć świat oparty na cierpieniu, przemijaniu i wzajemnym
  • Odpowiedz
#programista15k #sztucznainteligencja #it #programowanie #filozofia

Takie myśli mnie naszły.

Widziałem zioma, który spędził dwa miesiące budując system danych. Nadgodziny, prezentacje, wielkie zaangażowanie, całe to p--------o żeby komuś zaimponować. System był zły od pierwszego dnia i każdy z doświadczeniem to widział. Nikt nie powiedział, bo wszyscy byli już za bardzo zaangażowani w pozory postępu.

Sztuczna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy może ktoś podpowiedzieć mi, czy istnieje jakieś miejsce/grupa, gdzie można sensownie pogadać na tematy łączące wątki filozofio/sci-fi/ai? Jakieś grupy, spotkania? Tak, żeby trochę poruszyć umysł i pogadać z kimś na tematy, które dla mnie są szczególnie interesujące.
Może nie umiem szukać, jestem starym chłopem. Dlatego będę wdzięczny jeśli jakiś dobry Miras/Mirabelka podzieli się swoją wiedzą.

#kiciochpyta #samotnosc #filozofia #ai #sztucznainteligencja #
GrammarNazi - Czy może ktoś podpowiedzieć mi, czy istnieje jakieś miejsce/grupa, gdzi...

źródło: 11074

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio obejrzałem sobie big Lebowskiego i wydaje mi się, że przy obecnym świecie wyścigu szczurów, stresu, wypalenia, spełniania społecznych oczekiwań, obowiązków związanych z danym etapem w życiu, że postać Lebowskiego jest odpowiedzią na te wszystkie bolączki.
Nie gonić za wyimaginowanymi sukcesami, które więcej znaczą dla pokazania w social mediach niż własnej satysfakcji, dążenia za sukcesem, który kończy się wypaleniem i czasami nie dojściem do niego.
Po latach zauważam, że Lebowski to najlepsza
NihilistRealmV - Ostatnio obejrzałem sobie big Lebowskiego i wydaje mi się, że przy o...

źródło: the-big-lebowski-1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Atomy, z których jesteśmy zbudowani, nie należą do nas na stałe, lecz nieustannie krążą w przyrodzie. Oddychając, wydychamy dwutlenek węgla, który trafia do roślin; rośliny wykorzystują go do budowy swoich tkanek; my z kolei zjadamy rośliny albo zwierzęta, które się nimi żywiły, i w ten sposób te same atomy stają się częścią naszego ciała. Każdy posiłek jest więc subtelnym aktem wymiany materii ze światem, cichą rotacją elementów, które nieustannie zmieniają właściciela,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach