@mirko_anonim:

a ludzie decydują się na dziecko w sposób bardziej przemyślany.

XD
To jest Twoja bańka tylko, mnóstwo patologii ma dzieci, bo walą się bez gumy, i to dziecko, to dobrze jak będzie miało własny pokój, obiad codziennie, i brak w-------u od pijanego ojca, czy matki, a nie jakieś tam lekcje angielskiego ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 13
@mirko_anonim tak antynatalizm ma sens w 2025 roku i będzie miał sens dokiedy decyzja o posiadaniu dziecka będzie oznaczała granie w ruletkę jego życiem - czyli zawsze
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
niepokonany-anonim-71: @Fala_Magnezu głupoty piszesz. Nie robi się testów na płodność profilaktycznie, jeśli nie ma się uzasadnionych podejrzeń, że może się być niepłodnym/bezpłodnym.
Poza tym mirabelka zapewne chodzi do ginekologa.
Odnośnie suplementacji itd. - to nie jest jakaś wiedza niedostępna w tych czasach. Lekarz to może doradzić coś więcej, jeśli faktycznie pomimo wielu prób nie wychodzi.
Sam pewnie dziecka nie spłodziłeś, a się
  • Odpowiedz
Powinniście NAJPIERW iść do lekarza na badania i po informacje, porady, suplementy.


@Fala_Magnezu: skąd pomysł, że nie poszli? Napisali, ze dopiero chcą iść do lekarza zbadać płodność, co właśnie robi się wtedy, gdy mimo starań, prowadzenia kalendarza współżyć i owulacji, porad i suplementów ciąży po roku nie ma
  • Odpowiedz
#podrozujzwykopem #podroze #dzieci #pytaniedoeksperta

Cześć, planujemy pojechać w pierwszą podróż samolotem z dzieckiem. Dziecko jeszcze nie chodzi wiec chyba to dobry moment na pierwszy lot. Macie do polecenia jakiś kierunek w listopadzie aby było w miarę fajnie pogodowo, z dobrym transportem z lotniska itp? Myślałem o Weronie, Bari lub Wiedniu ale nie wiem jak te miasta są do chodzenia z wózkiem.
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziecko jeszcze nie chodzi wiec chyba to dobry moment na pierwszy lot.


@kulawy_dzik: dlaczego tak myślisz? Lot samolotem nie jest neutralny dla organizmu. Zapytałeś chociaż pediatry o opinię? Robisz to dla siebie, dziecku wszystko jedno czy spacerujesz z nim po Wrocławiu czy Weronie, a dołożysz mu stresu w samolocie i ryzykujesz popsucie podróży innym. Ja wiem, że płaczące dziecko przeszkadzające innym to poświęcenie na które jesteś gotów, ale racjonalizacja jak
  • Odpowiedz
@kulawy_dzik: lot samolotem pasażerskim to coś zupełnie coś innego niż jazda samochodem, sprawdź przeciwwskazania latania, są dużo szersze niż przy samochodzie. Pakowanie małego dziecka pierwszy raz do samolotu bez konsultacji z pediatrą to nieodpowiedzialność. No i aspekt innych pasażerów jest równie ważny - w samolocie jeśli twoje dziecko będzie płakać od dyskomfortu, to nikt nie pójdzie wkurzony do wagonu restauracyjnego jak w pociągu, ty nie zrobisz przerwy na MOP na
  • Odpowiedz
Czy jest tutaj jakiś rodzic wychowujacy dwujęzyczne dziecko w Krakowie lub okolicach w wieku ok. 2,5-4 lat? Wychowujemy syna w ten sposób i wydaje mi się, że przydałby się jakiś rówieśnik lub druga osoba, z którą mógłby rozmawiać po angielsku. Może macie w pracy kogoś w rodzinnej delegacji, kto "emigrował" do Polski i dzieci/dziecko nie mają z kim rozmawiać? Ewentualnie może macie do polecenia kogoś, kto umiałby zabawić się z takim dzieckiem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kthxb:

Czasami widzę, że zaczyna mu brakować słówek jak chce coś wytłumaczyć.


@kthxb: Dziecku w tym wieku będzie brakować słów nawet jak w jednym języku jest wychowywane. Zresztą angielski natve speaker to dość szerokie pojęcie, jak spotka się Szkot z gościem z Alabamy to raczej będą potrzebować tlumacza, żeby się dogadać.

W naszej rodzinie uzywa się na codzień kilku języków, jak masz jakieś pytania jak dzieciaki to ogarniaja
  • Odpowiedz
@kthxb: na preply nawet za mniej niż 20zl masz native speakerów z RPA którzy się specjalizują w gadaniu z dziećmi, tylko też nie wiem czy Ci szkolne metody będą odpowiadac

Można brać lekcje 30minut albo godzina
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@text: to dziecko jest za małe żeby mogło samo chodzić czy to po mieście, czy to po wsi,
dawniej by było w gromadce dzieci w której jakiś najstarszy 14 latek by zaprowadził porządek,
a teraz kiedy sami jedynacy, to rodzice muszą trzymać za rękę
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@heniek_8:
Przecież nie chodzi samo szło o 1 m od mamy która miała wózek. 100% bezpieczeństwa to by musiała mieć 5-łatkę w wózku lub na smyczy 1m
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fjubens: Oczywiście, że tak - dlatego tak wiele zagubionych, lękliwych chłopców i dziewczynek z daddy issues w dorosłości. Ojciec w ogóle nie jest potrzebny, mówię Ci mordo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Fjubens: ma trochę racji (gdy dziecko = niemowlę, a i to nie w pełni), natomiast to że się d----------a do jego wyglądu mówi mnóstwo o niej samej. Loczki nie przeszkadzają, tu przykładowy facet z loczkami:

gorobei - @Fjubens: ma trochę racji (gdy dziecko = niemowlę, a i to nie w pełni), nat...

źródło: Facet z loczkami

Pobierz
  • Odpowiedz