#foteliki #dzieci #kiciochpyta #fotelik #rzeszow

Witam, jaki fotelik (nosidełko) polecilibyście dla noworodka ?
Auto Seat Leon 1M 2003r, więc brak ISOFIX, także zapięcie tylko pasami. Temat jest taki, że tylna kanapa jest fabrycznie wychylona troche do tyłu i tworzy się tam taki "dołek", co przy ułożeniu fotelika tyłem do jazdy na moje oko spowoduje, że maluch będzie źle ułożony, co może powodować
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stefan_ciastko: bierz koniecznie z bazą. Ja kupiłem z obrotową, ale przyznam szczerze, że przydała się tylko kilka razy do wyjmowania. Miałem Cybexa cloud Z ale był ciężki. Szczególnie kiedy dziecko już nabrało kilka kg. Gdyby mi się przytrafiło kolejne dziecko to bym kupił Avionaut Pixel bo jest lekki. Nie warto dopłacać do obrotowej bazy.

Jak będziesz kupował już kolejny fotelik do starszego dziecka to obrotowa baza to must-have.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Jak zwykle jakaś Basia się zesrała. I oczywiście dzieci są winne. Zapomina że, to jej Fafik jest gościem w przestrzeni publicznej i to nie on ma się czuć dobrze a inni ludzie. Co to w ogóle znaczy "pies odwoływalny" :D jak pies postanowi mieć Cię w dupie to możesz nawet przez megafon go wołać a on i tak nie zawróci. Czworonogi w miejscach publicznych powinny być zawsze na smyczy
  • Odpowiedz
Cześć!
Czy orientuje się ktoś ile obecnie kosztuje tak +/- cała procedura invitro od 0 w jakiejś klinice leczenia niepłodności? Chodzi mi o koszty, które trzeba ponieść poza dofinansowaniem w takim standardowym przypadku, gdzie jest stosunkowo mało do dodatkowego diagnozowania i leczenia?

My invitro ogarnialiśmy 2 lata temu i wcześniejsze próby, diagnozy, leczenia itd. pochłonęły nam lekko ponad 60tys zł, ale to był skomplikowany przypadek i nie było wtedy dofinansowania. Ale było
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tiriari: Teraz generalnie jedyne koszta to: anestezjolog w czasie pobierania komórek i wizyta przed, badania na wszystkie te choroby zakaźne przed sama procedura i tyle.
Mozna oczywiscie dodac jakies dodatkowe badania i selekecje nasienia, histeroskopie z pobraniem próbki ale bez tego tez mozna wykonac cala procedure.
  • Odpowiedz
@tiriari: możesz się zmieścić w kilku k PLN. Jedni na leki wydadzą 300zł, a inni 3k. Zależy też ile musicie rzeczy pobadać, czy badacie zarodki etc. My na diagnostykę, 2 stymulacje i 1 transfer wydaliśmy ponad 70k.
  • Odpowiedz
po co im przyzwoita pensja, skoro marnują dodatkowo ponad połowę czasu który przepracowują na dojazdy? To nie ma żadnego sensu.


@Kj5s6f2dk7s54o: Zgadzam się, że dojazd 4h dziennie to jest masakra. Natomiast z przyzwoitej pensji możesz odłożyć na wkład własny, który niewątpliwie przyda się chociażby do zakupu mieszkania. Ludzie mają też inny potrzeby jak nowszy samochód jakieś wakacje za granicą itp. Marnowanie tyle czasu to patologia, ale wydawanie połowy pensji na
  • Odpowiedz
@Ariel_Rapaport: Zielonka. Ja akurat pracuję hybrydowo i dojazd samochodem do miejsca pracy zajmuje mi 35-40 minut, więc z tym wstawaniem i wracaniem, gdy jest ciemno, trafiłeś jak kulą w płot. To, że poruszam jakiś problem nie oznacza, że dotyczy on bezpośrednio samego mnie, ale rozumiem, że na wykopie się tego nie rozróżnia i od razu uderza ad personam.

Po drugie jak już kiedyś matka straci cierpliwość i wykopie Cię do
  • Odpowiedz
@H_Moody Potwierdzam. Za każdym razem jak robię coś dla siebie albo wspólnie z kimś to przez moją głowę przechodzi myśl „Jak dobrze że nie mam dziecka”. Za każdym razem.
  • Odpowiedz
@H_Moody: Trochę prawda, każdy z bombelkiem kogo znam wyręcza się dziadkami, ciotkami i innymi kuzynkami. Ciekawe jakby nikogo nie mieli xd Raczej słabo, to nie te czasy, że dzieciaka puścisz samopas, w dodatku trzeba pracować. Ale wykopki i tak napiszą, że to przez te złe polki xd
  • Odpowiedz
Dlaczego kobiety robią sobie takie niesmaczne sesje ciążowe z odkrytym brzuchem ciążowym i potem to wrzucają do internetu?

I to nie jakieś karyny tylko normalne dziewczyny, a przynajmniej były normalne kiedyś, gdy je znałem bliżej XD Może ktoś im korbą zakręcił czy coś

#rozowepaski #pytanie #ciaza #dzieci #fotografia
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damienbudzik: bo brzuch ciążowy przestał być czymś w rodzaju "tabu". Ubrania ciążowe aktualnie też brzuszek ciążowy potrafią fajnie wyeksponować, zamiast chodzić jak w worku pokutnym
Te zdjęcia pokazują część ich życia, tak jak te z wycieczek, czy z psem
  • Odpowiedz
  • 13
@damienbudzik: czego nie rozumiesz? Ty nie pochwalasz, bo godzi to w Twoje gusta/wartości, nazywaj jak chcesz. Więc z tego powodu trend, który nie robi nikomu krzywdy (w przeciwieństwie do hurtowego wrzucania zdjęć dzieci do internetu), pokazuje w pewien sposób pozytywną stronę macierzyństwa, nazywasz kręceniem korbą xD

Szczerze, ja wolę te brzuszki niż wypięte dupska
  • Odpowiedz
Śmieszkuje sobie z tego, że jestem duży (geny) i jak zrobilem dziecko łotyszcze, to synek miał 6 miesięcy jak wyszedłem z pudla i kupilem ubranka na rocznego bombelka i co? Za małe. Nie dodadam takich zdjęć ale jak wziąłem se syna n kolano to obydwoje byliśmy umorusania serkiem, twaróg, serek wiejski i bialeczko, i tak sie karmi syna,aż mnie baba wyśmiała. Nie kesyem z nią i nigdy nie bede ale zrobilem jek
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach