Nie kumam jak ludzie mogą się cieszyć z dzieci. Hura, sprowadziliśmy na ten - świat wbrew jego woli - kolejnego niewolnika jego własnego ciała, co trzy cierpienia to nie jedno, po co mamy sami cierpieć, skoro możemy jeszcze maciusiowi pokazać czym jest ból! I to się nazywa człowieczeństwem? Brutalne...
#antynatalizm #rodzicielstwo #dzieci
  • 147
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pingpong89: zagraj w rosyjską ruletkę, możesz dużo wygrać, w najgroszym razie umrzesz. To, że inni umierają, nie znaczy, że ty też umrzesz. Zagraj, co ci szkodzi.

Co, ryzykować własnym życiem już nie brzmi tak fajnie? Ale ryzykować cudzym to już bardzo chętnie, tak? "Zrobimy se dzieciaka, może będzie dobrze, może nie będzie na nic chorować, może będzie szczęśliwe, może mu się ułoży w życiu, może będzie git".

Kredyt też bierzesz
  • Odpowiedz
@klintoniusz: Nie, opieka na dziecko to nie L4. Jeśli jest choroba rzeczywiście uniemożliwiająca opiekę to wypełnia się druk do zus i jest to sprawa między zus, a pracodawcą. Lekarz tylko zaświadcza o chorobie, a nie daje L4 na opiekę. Jeszcze zależy jaka choroba, dwóch rodziców w domu Jeśli jeden na w domu ma przeziebienie to dla mnie nadużycie systemu.
  • Odpowiedz
@mysliciel-z-internetu: Podejrzewam się, że one nie myślą w tych kategoriach.

Myślę, że obecna, przeciętna trzydziestoparolatka nie wie czym jest brak uwagi. To, że ma się do kogo odezwać, to, że zewsząd jest wspierana jest dla niej stanem naturalnym i uważa, że w wieku 60 lat będzie tak samo. Bo myśli, że tak po prostu jest.
  • Odpowiedz
@tesknilam_: Straciłam dziecko w 7 miesiącu ciąży. W dodatku tak długo zwlekano z wywołaniem porodu, że gdyby nie interwencja i próba wywozu mnie do Niemiec przez partnera to pewnie bym tego nie przeżyła.

Minął rok i do tej pory się nie pozbierałam. Nie dość, że przeżywam wypadek to ciągle mam uczucie, że to ja zabiłam dziecko.

Ale udało mi się zajść w drugą ciążę, będę rodzić poza Polską, więc liczę,
  • Odpowiedz
@tesknilam_ na szczęście nie spotkało mnie to, ale nigdy nie zapomnę krzyku sąsiadki, której policja obwieściła że 16 letni syn miał wypadek i zginął. Krzyk mam ciągle w głowie, ryk, niemal zwierzęcy, pierwotny ból (,)
Teraz sama mam bombla i nie potrafię nawet w filmie obejrzeć śmierci dziecka bez emocji. To jest chyba największa możliwa tragedia dla rodzica.
  • Odpowiedz
Są kraje w których faceci mają lepiej niż kiedykolwiek w historii ludzkości. Przykładowo Izrael ma dzietność na poziome 2,9 bo tam najważniejsza jest kochająca rodzina.

Tylko że w Izraelu żymskie media w stylu: CNN, BBC, TVN, gazeta wyborcza itp. są nielegalne, ciekawe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz