Czy ktoś miał z was wyimaginowanego przyjaciela?
Ja tak, przychodził codziennie do mnie przed zaśnięciem i bawiliśmy się, aż pewnego dnia powiedział mi, że musi iść do innego dziecka i od tej pory już nigdy nie spotkałem się z nim :'(

Przypomniałem sobie o nim, jak czytałem artykuł na sosrodzice.pl, piszą, że to dobry znak i nie warto o nic się obawiać, bo kreatywność dziecka dobrze się rozwija.

Wiecie, że za kilka tygodni będę

A wy? Mieliście swojego wyimaginowanego przyjaciela?

  • Tak 19.4% (6)
  • Nie 80.6% (25)

Oddanych głosów: 31

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Anjinsan87: A możesz mi napisać PW jak przejdzie jej to i czemu jej to przeszło?
Czy jej przyjaciel też opuścił ją dla innego dziecka? Jak ja miałem 4 lata?

  • Odpowiedz
witajcie polecicie wózek spacerowy do #bieganie z dzieckiem głównie asfalt czasem utwardzony grunt, fajnie by było gdyby można było z niego korzystać na codzień #dzieci ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Marlon77 cena przeraża xD szukam do max 2.5k nie musi być sprzęt profesjonalny tylko użytkowy ( ͡º ͜ʖ͡º) możesz polecić sklep gdzie udzielą porady?
  • Odpowiedz
@Gmeras kupowałem stacjonarnie w Zabrzu, tam gdzie wysłalem link, mają duży wybór wózków biegowych, myślę że w tych granicach cenowych też coś znajdziesz, do tego mają sensownego sprzedawcę od wózków biegowych, który potrafił mnie przekonać do pewnych rozwiązań i myślę że dość obiektywnie. Zaproponował mi wózki z kilku firm.
  • Odpowiedz
Nie będę miała dzieci nigdy. Jak opiekowalam się synem siostry bo ona poszła na wesele i kładłam go spać (jakoś 3-4 lvl) to powiedział że ludzie z szafy nie przepadają za mną ( _) Cała noc miałam zapalone światło w całym domu i głośno włączone tv. Od tamtego czasu jakoś nie przepadam za gowniakami. A przypomniało mi się bo mi właśnie coś spadło z szafy. #dzieci #
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrowkaAtomowka: bardziej chodzi o fakt, że książeczki są napisane w sposób rytmiczny, więc są łatwiej przyswajalne, a piosenki ewentualnie utrwalają treści, bo tekst nie jest obcy, w dodatku już połączony z obrazem ze wspólnego czytania książeczki. Możesz też popatrzeć na The Noisy Book, ale zerknij na podglądzie czy na pewno odpowiadają Ci obrazki, bo ma wielu zwolenników jak i przeciwników.
  • Odpowiedz