✨️ Czy dzieci powinny warunkować pomoc rodzicom? Ⓘ
Jak myślicie, czy dzieci powinny uzależniać swoją pomoc starszym rodzicom od tego, czy rodzice posłuchają ich rad? Mam na myśli sytuację, w której schorowany rodzic mieszka w dużym, wymagającym domu, a dzieci mówią: możemy pomóc w sprzedaży domu i urządzeniu wygodnego mieszkania na parterze, blisko nas. Jeśli jednak rodzic zdecyduje się zostać w obecnym miejscu, to dzieci będą mogły odwiedzać go bardzo rzadko, kilka razy
Jak myślicie, czy dzieci powinny uzależniać swoją pomoc starszym rodzicom od tego, czy rodzice posłuchają ich rad? Mam na myśli sytuację, w której schorowany rodzic mieszka w dużym, wymagającym domu, a dzieci mówią: możemy pomóc w sprzedaży domu i urządzeniu wygodnego mieszkania na parterze, blisko nas. Jeśli jednak rodzic zdecyduje się zostać w obecnym miejscu, to dzieci będą mogły odwiedzać go bardzo rzadko, kilka razy















1. Matka mojego dziadka była lokalną, dość znaną krawcową i biegle władała językiem niemieckim. Kiedy Niemcy weszli do Kościana, żony oficerów zamawiały u niej suknie itd.
2. Czasami dzięki temu udawało się coś załatwić - kiedy dziadek jako dziecko zachorował na płuca, to oficer użyczył rodzinie samochodu (bodajże marki Opel) i
Mój dziadek miał 13 lat - z opowiadań - u Niemca tyle się zmieniło że musiał odrabiać swego rodzaju "pańszczyznę" na polu u Niemca, zbierał ziemniaki, pomagał w polu itp.
Przyszli ruskie to gospodarstwo rozkradli, kobiety we wsi gwałcili a najstarszą siostrę dziadka zabrali na kilka lat do łagru, z którego co prawda wróciła, ale już nie sobą...