Ale #bialystok to jest zadupie. Niby człowiek wiedział, ale mając małe dzieci to dopiero się dostrzega jaka tragedia jest u nas. Kompletnie nie ma nic organizowanego dla maluchów na czas wakacji. Jedyny basen w mieście, który jest dostosowany do maluchów - zamknięty na cały czerwiec. Brak jakichkolwiek imprez dla dzieci na czas wakacji.
Za to nowe bloki rosną jak grzyby po deszczu. Miasto dla deweloperów, nie dla ludzi. Smutne.
#
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LuckyDice: ale co Ty byś właściwie chciał? ( ͡º ͜ʖ͡º)
Jest masa rzeczy dla dzieci w różnym wieku. Dziesiątki rozmaitych półkolonii, za które liczą sobie miliony monet, bezpłatne wydarzenia w bibliotekach, czy lokalnych domach kultury; czy nawet o, (przypomniałeś mi, miałem dzieci tam wysłać) w galerii Jurowieckiej codziennie do 23. lipca w godzinach 13-17 działa strefa klocków Lego pod przewodnictwem gościa, który był w Lego
  • Odpowiedz
@LuckyDice: nie wiem, ja tu widzę problem, którego, obawiam się, nikt w mieście nie rozwiąże.

Twoje dzieci mają odpowiednio 1,5 i 3,5 roku. Air Show, rajdy na Śląsku. Bez obrazy, ale wkrótce kolejnym przystankiem będzie Legoland, potem centrum lotów kosmicznych na Florydzie, a dalej to już tylko stacja na Księżycu, bo wszystko inne będzie "meh".

I żeby nie było, też mam dwójkę dzieci. Są kilka last starsze od twoich. Legoland
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Musisz mieć zawód, taki aby jakaś losowa osoba z uliy Cię łatwo nie zastąpiła. Nawet chocby fryzjerstwo. Jak jesteś niezła to zakład będzie na Ciebie czekał. A jak nie, to znajdziesz szybko pracę w innym zakładzie, bo masz fach w ręku. A bez zawodu? W gastro czy w marketach jesteś łatwozastępowalna. Taką pracę może wykonywać dosłownie każdy po max kilkugodzinnym przeszkoleniu.
  • Odpowiedz
Czy zamierzasz kupić swoim dzieciom mieszkania zeby miały łatwiejszy start w życiu? Wielu młodych dorosłych i tych juz starszych zdaje się wyraźnie przeżywa potworne męki z powodu braku własnych 4 kątów, czy jako rodzice albo przyszli rodzice planujecie jakoś w przypadku własnych dzieci zaradzić tej sytuacji?

#nieruchomosci #mieszkaniedeweloperskie #mieszkanie #dzieci #rodzicielstwo #rodzina #zwiazki #przegryw

Czy zamierzasz kupić swoim dzieciom mieszkania?

  • Tak, już to zrobiłem 17.0% (17)
  • Tak, zrobię to na pewno 15.0% (15)
  • Tak, ale nie wiem jeszcze czy będzie mnie stać 8.0% (8)
  • Tak, gdyż boje się że wychowam niesamodzielnego gn 0% (0)
  • Nie, chciałbym to zrobić ale mnie nie będzie stać 7.0% (7)
  • Nie, ale zamierzam mu przekazać aktywa o podobnej 3.0% (3)
  • Nie, uważam, że każdy powinien sam na to zapracowa 6.0% (6)
  • Nie, nie planuje mieć dzieci 19.0% (19)
  • Nie, jestem wykluczony z reprodukcji, inceluje 25.0% (25)

Oddanych głosów: 100

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Dusk_Forest77

Gdybym miał dziecko to zamiast kupić mieszkanie wolałbym odkładać na jakąś lokatę czy obligacje hajs z 800+. No chyba, że kupiłbym sobie mieszkanie dla siebie w większym mieście i partnerka by miała swoje i byśmy się do rodzinnego domu na wsi wyprowadzili to pewnie dałbym pod najem a później dzieciakom albo sprzedał i hajs w obligi dał.
  • Odpowiedz
Ja kiedyś tez nie chciałem mieć dzieci, ale proces umierania przyjaciela bez swojej rodziny i dzieciakow odmienił moja percepcje.


@Dusk_Forest77: ja prdl xD xD ty z tych widzę co na łożu śmierci zaczną składać ręce do modlitwy
  • Odpowiedz
Dziś widziałem dziwną sytuację. Jakiś ancymon, na oko nie miał więcej jak 10 lat kłócił się z rodzicami. Widać, że to jakaś pato rodzinka.
W pewnej chwili zebrał melę i opluł starego. No i pomyślałem "dobra, gówniak przesadził i pewnie wezmą go za fraki do domu", ale nie. Stary nie chciał być dłużny i też zebrał melę i opluł gówniaka xD

#patologiazmiasta #dzieci #wychowanie #heheszki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcysia025: jakbyście wypadli z mazurskiego trójkąta z takim sporym rozmachem, to w Malborku jest dinopark, auto da się zaparkować w cieniu, więc powinno być zadowolone. Atrakcje dla reszty rodziny też w miarę spoko
  • Odpowiedz
Co robi rodzic kiedy pies gryzie dziecko w jego własnym domu i dziecko się boi tam przebywać? Oddaje psa do schroniska, bo od tego są? Tak...

no chyba, że jest się psiarą. Wtedy prowadzi się rozważania czemu pies atakuje dziecko. Obarcza je winą. Proponuje zmuszanie dziecka do kontaktu z psem ryzykując jego życie i zdrowie oraz pokazując, że jego uczucia są nieistotne, po to tylko żeby pieskowi nie było smutno xd

Niesamowite,
WielkiNos - Co robi rodzic kiedy pies gryzie dziecko w jego własnym domu i dziecko si...

źródło: 1000132467

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: Należy wspomnieć, że lagodny pies to też robi gnój i smród w domu co jest niezdrowe, a z resztą poświęcanie uwagi kundlowi zawsze jest kosztem czegoś. Zamiast się interesowac dzieckiem to pies jest głównym tematem. Czy już srał dzisiaj? Ale śmiesznie robi kapcia i warczy uhuhuhu no nie mogę!!!
  • Odpowiedz