@ukojenie: Te infografiki przedstawiają bardzo zawężone pojmowania czym jest joga. Jako ludzie różnimy się pomiędzy sobą różnymi konstytucjami psychofizycznymi. Dlatego jest wiele rodzajów jogi. Nie ma czegoś takiego że jakiś rodzaj jogi jest lepszy od innego. Już wielce poważana Bhagavad Gita 2 000 lat temu wyróżnia cztery rodzaje jogi: karma-joga (joga działania, praktykujący normalnie działa w świecie ale wyrzeka się owoców swoich czynów); jnana-joga (joga wiedzy, sankhya); dhyana-joga (joga medytacyjna);
Dreampilot - @ukojenie: Te infografiki przedstawiają bardzo zawężone pojmowania czym ...

źródło: 1000010125

Pobierz
  • Odpowiedz
I have to earn a livelihood, unfortunately – personally I don't. I don't because I've no problem about earning a livelihood. But you have a problem about earning a livelihood. Why haven't I a problem about not earning a livelihood? Because – very simple. I've no problem because I don't mind what happens. You understand? I don't mind if I fail or succeed, I don't mind if I have money or not
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ukojenie:
Nie widzisz ,bo nie masz wiedzy.

"To nie świadomość ludzi determinuje ich byt, lecz przeciwnie, ich byt społeczny determinuje ich świadomość”. – Karol Marks

Skoro byt determinuje świadomość, to socjalizm jest materialistyczny i żadnej duchowości nie zakłada.
  • Odpowiedz
@duzy_gracz: socjalizm jest wtedy kiedy pracownika stać na mieszkanie, nie kupuje iluś mieszkań żeby podbić ich wartość.
Nikt nie zabiera chleba.

Tyle że kiedyś było mniejsze rozwarstwienie społeczne i nawet klasa rządząca nie była odklejona aż tak od zwykłych ludzi jak ma to miejsce dzisiaj.
  • Odpowiedz
Życie i śmierć są cenne. Nie przeżywaj ich na próżno, nie strać okazji. Nic ci nie przyjdzie z oszukiwania siebie. Nawet jeśli posiadasz góry klejnotów i tyle sług ile jest piasku w Gangesie, to możesz oglądać to wszystko póki oczy masz otwarte. Ale co się stanie kiedy je zamkniesz? Powinieneś zdać sobie sprawę, że wszystko, co postrzegasz jest jak sen lub złudzenie.

Bodhidharma

#buddyzm #buddyzmnadzis #hinduizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie martwię się tym, co przede mną –
po prostu idę, pozwalając rzeczom podążać ich drogą.
W torbie mam trzy miarki ryżu,
przy palenisku leży wiązka chrustu.
Kto dba o złudzenie czy oświecenie?
Jaki pożytek ze sławy i fortuny?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@fajnopolackigej: Tego nie wiem, ale może dlatego, że jak po dziesięcioleciach w pustelniach i odosobnieniach włączyłbyś jakiekolwiek radio, to pewnie też doznałbyś czegoś w rodzaju szoku.
  • Odpowiedz
Skoro poznałeś siebie jako jedyną, niezniszczalną jaźń i jesteś zanurzony w błogim spokoju, dlaczego wciąż odczuwasz pragnienie gromadzenia bogactw?
Jakże szybko zachłanność unosi swą głowę gdy, nie znając blasku prawdziwego złota, omyłkowo bierzemy lśniącą skałę wysadzaną miką za coś prawdziwie wartościowego. W podobny sposób w umyśle człowieka pogrążonego w iluzji i nieświadomego splendoru wiecznej jaźni, rodzi się niemądre pragnienie posiadania, wywołane iluzorycznymi przedmiotami świata. Lecz dlaczego ty, który poznałeś siebie jako najwyższą
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy medytacja może prowadzić do dobrostanu?
Czy jest tu ktoś, kto:

1) zorientował się, że dostał na starcie słabe karty (zdrowie, psychika, rodzina, wygląd, relacje, finanse, ból),

2) następnie wkręcił się mocno w #buddyzm i #medytacja (w ujęciu praktycznym, nie religijnym),
mirko_anonim - ✨️ Czy medytacja może prowadzić do dobrostanu? Ⓘ
Czy jest tu ktoś, kto...

źródło: eda

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś w taki sprytny sposób się wyzwolił? Czy nie jest to przy okazji rozwiązanie dla tzw. przegrywów/20-50% mężczyzn?


@mirko_anonim: ja jestem na tej ścieżce i to nie jest zawsze takie proste

w sumie to ostatnio raczej przez medytację cierpię 10x bardziej, przed medytacją moje życie było bardziej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Medytuję od dawna (1-1,5h dziennie) i zauważalnym efektem medytacji jest to że negatywne wydarzenia które dzieją się w moim życiu nie mają tak druzgocącego wpływu na stan mojej psychiki. Wciąż denerwuję się, stresuję i odczuwam lęk lecz jakby szybciej się otrząsam z tego stanu. Mam obecnie pewne problemy zdrowotne i kiedyś coś takiego doprowadziłoby do jakiegoś kryzysu psychicznego i ciągłego, lękliwego przeżuwania pewnych myśli i obaw. Natomiast obecnie jest
  • Odpowiedz