"Głos Czarownika" - pierwsza myśl, gdy widzicie tą okładkę?
--- spoiler
Robert Noble wraz z Nagualem Julianem mówi, że każdy z nas ma tzw "małpę" w głowie, która nami kieruje. Nieświadomi, nie rozróżniamy, które z naszych myśli wynikają z naszego wnętrza, a które są efektem działania owej małpy - przekonań, wpojonych racji i prawd, efektu tzw "socjalizacji" - czyli uwarunkowań społecznych, edukacji, przekonań które wzięliśmy za prawdę i "swoje", identyfikując się z nimi.
Przedstawia
--- spoiler
Robert Noble wraz z Nagualem Julianem mówi, że każdy z nas ma tzw "małpę" w głowie, która nami kieruje. Nieświadomi, nie rozróżniamy, które z naszych myśli wynikają z naszego wnętrza, a które są efektem działania owej małpy - przekonań, wpojonych racji i prawd, efektu tzw "socjalizacji" - czyli uwarunkowań społecznych, edukacji, przekonań które wzięliśmy za prawdę i "swoje", identyfikując się z nimi.
Przedstawia






















liczbą twardych zależności, w śnie tworzony jest mikroświat w którym zależności definiowane są jedynie poprzez twój mózg (zakładając że śpisz w bezpiecznym miejscu więc wpływ otoczenia na ciebie jest minimalny), tymczasem w realnym świecie zależności jest nieskończenie więcej
pozycję każdej cząstki na świecie definiuje pozycja wszystkich innych cząstek, dlatego jak zostawisz wiadro na podwórku to ono będzie stało tam
To jest bardzo dobre pytanie, bo czy na 100% jesteśmy w stanie stwierdzić, że oobe/ld/sny to tylko "dodatkowa" rzeczywistość do tej prawdziwej? A może jest dokładnie na odwrót i tylko mamy odwrócone proporcje, tj. nasz powrót do prawdziwego świata przez oobe/ld/sny jest krótki, a "sen" trwa tyle, ile długość życia?
Sam raz miałem takie oobe, którego było mega realne, wyglądało wręcz "książkowo"