Początkiem XX w. rekordy popularności biła ezoteryka i astrologia. Wywoływanie duchów, wróżenie z kart i inne takie bzdety, które mówiły ludziom jak żyć i postępować, a ludzie płacili grupą kasę i ujawniali o sobie mega dużo informacji jakimś mniej lub bardziej przypadkowym szarlatanom.
Dziś, jeszcze początkiem XXI w. mamy powtórkę z rozrywki. Tyle, że technologia pozwoliła na
























Moją mamę "odwiedzają" we śnie jakieś dziwne postacie. Dzieje się to nad ranem i strasznie źle wpływa na jej psychikę. Widzę po niej że jest smutna i rozdrażniona. Na pewno sobie tego nie zmyśla bo i po co miałaby to robić. Dwa razy była to jakaś istota człekopodobna (ta sama), potem jej zmarły członek rodziny, a dzisiaj jakaś obca kobieta. Z jej relacji