Ano nie przebiega, czysto biologicznie rzecz biorąc to ciągła wymiana wszystkiego pomiędzy systemami. Ale jednak nie czujesz, że np. twój oddech (ten już w powietrzu, a nie w ustach), to ciągle jesteś ty, ergo: jakaś granica została jednak przekroczona.


@ukojenie: Tu nie chodzi o organizm, a o umysł.
Gdzie jest twój umysł? Klasyczne pytanie mistrzów zen :) Czy jest wewnątrz ciebie, czy na zewnątrz?
Napisałeś "nie czujesz, że np. twój
  • Odpowiedz
Już w wieku dziecięcym miała swoje pierwsze #oobe. Dość wcześnie zrozumiała, że można być jednocześnie w domu, w łóżku i na zewnątrz. Jeszcze nie wiedziała, że miasto, które często pojawia się w jej snach to podróże #oobe do Tokyo przyszłości. Dopiero w dorosłym życiu zaczęła składać dziwne puzzle w pełen obraz. Czy to jest na prawdę przyszłość? Czy to nasza Ziemia?
https://www.youtube.com/watch?v=3paiFYdpwgE
#oobe #paranormalne
psiversum - Już w wieku dziecięcym miała swoje pierwsze #oobe. Dość wcześnie zrozumia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@freedomseeker: Oczywiście masz rację ale myślę że gnoza wcale nie jest intelektualnym zrozumieniem. Jeżeli spojrzysz na przypowieść o siewcy to ziarno które padło na skały jest właśnie intelektualnym przyjęciem nauk Jezusa. Dobra gleba oznacza że coś zostało zrozumiane i praktykowane. Do momentu wydania plonu przez to ziarno człowiek żyje w procesie transformacji więc zmuszony jest żyć według wiary w słowa Jezusa. Dopiero plon jest bezpośrednim poznaniem co możemy nazwać gnozą.
  • Odpowiedz
Co tutaj rozkminiać, dusza po śmierci ciała wchodzi w nowy skafander, i cykl życia zaczyna się od nowa, kasowana jest pamięć poprzedniego wcielenia, żeby człowiek nie zwariował. I tak to się kręci w tym więzieniu, kawałku skały nazywanym ziemią.
  • Odpowiedz