Siedzenie samo w sobie stanowi praktykę buddy.
Siedzenie samo w sobie jest nieczynieniem.
Jest niczym innym, jak prawdziwą formą jaźni.
Poza siedzeniem nie ma żadnej Dharmy Buddy,
której należałoby poszukiwać.


Zenji
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie i śmierć są cenne. Nie przeżywaj ich na próżno, nie strać okazji. Nic ci nie przyjdzie z oszukiwania siebie. Nawet jeśli posiadasz góry klejnotów i tyle sług ile jest piasku w Gangesie, to możesz oglądać to wszystko póki oczy masz otwarte. Ale co się stanie kiedy je zamkniesz? Powinieneś zdać sobie sprawę, że wszystko, co postrzegasz jest jak sen lub złudzenie.

Bodhidharma

#buddyzm #buddyzmnadzis #hinduizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie martwię się tym, co przede mną –
po prostu idę, pozwalając rzeczom podążać ich drogą.
W torbie mam trzy miarki ryżu,
przy palenisku leży wiązka chrustu.
Kto dba o złudzenie czy oświecenie?
Jaki pożytek ze sławy i fortuny?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@fajnopolackigej: Tego nie wiem, ale może dlatego, że jak po dziesięcioleciach w pustelniach i odosobnieniach włączyłbyś jakiekolwiek radio, to pewnie też doznałbyś czegoś w rodzaju szoku.
  • Odpowiedz
Kochać Boga znaczy nie mieć swego ja, być tym, który nie ma umysłu, stać się „umarłym człowiekiem", wolnym od zawężających motywacji świadomości. „Dzień dobry” kogoś takiego nie ma w sobie żadnego ludzkiego elementu jakiegoś ustalonego interesu. Gdy zostaje zapytany, odpowiada. Kiedy jest głodny, je. Ujmując to powierzchownie, jest on człowiekiem pierwotnym, przychodzącym wprost od natury, nie obciążonym żadnymi skomplikowanymi ideologiami współczesnego, cywilizowanego człowieka. Ale jakże bogate jest jego życie wewnętrzne! Ponieważ jest
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandyBobandy: Nie ma boga, bo nie ma oddzielnego 'ja' które mogłoby w niego wierzyć. Jest tylko jedna wspólna rzeczywistość którą możesz nazywać Bogiem i z poziomu świadomej jednostki wchodzić z nią w relację. To jest dosłownie relacja 'syn boży' - 'bóg ojciec' ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz