Z bratem od lat nie gadam. Ja się go k---a wstydzę po prostu. Nigdy nie powiedział tego wprost ale ma mnie za dziwoląga na bank. Z własnym bratem pod jednym dachem nie rozmawiać... W dzieciństwie normalnie było, graliśmy w piłkę, gadaliśmy, różne rzeczy robiliśmy. A nagle taka blokada przyszła. Nie wiem... Po prostu przechodzimy obok siebie i nic. Smutne to i nie widzę w ogóle światełka w tunelu. Jestem z-----y w c--j.
Z
Z














Czy lubisz być pod pantoflem?
jeśli kobieta wie lepiej ode mnie co robić, to z chęcią będę jej kukiełką.