Sylwester to najgorszy dzień w roku. Bez dwóch zdań. Brat i siostra wychodzą, a ja zostaję sam jak 70 latek. Żałosne. Tak jak już zaakceptowałem samotne weekendy i jest ok, tak samotność w sylwestra co roku ryje mi beret i chce mi się płakać.

#przegryw #samotnosc #depresja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Synco: Zdecydowanie najgorszy dzień w roku zaraz po urodzinach. Cały świat się bawi a my przegrywy w pokoju jak codziennie musimy widzieć na niebie oznaki tego że jesteśmy s---------i w formie fajerwerków. Plus w TV są zawsze te j----e koncerty na które idzie dużo kasy a dla nas nie ma pomocy żadnej. Na pasku w TV za to jakieś stare dziady sobie składają życzenia a nam nikt żadnych nie składa.
  • Odpowiedz
@pompowtrskiwacz: dla mnie to po prostu Sztuka. Rzeczywiście ciężko to chyba wrzucić na playlistę i słuchać w drodze na zakupy, jeśli o to ci chodziło. Jako osoba z problemami chciałabym, żeby każdy bliski osoby z problemami psychicznymi/specjalista wsłuchał się i wpatrzył się w ten Utwór (z wielkiej).
  • Odpowiedz
✨️ Jak zacząć terapię z psychologiem lub psychiatrą?
Cześć, macie może jakieś rady jak zacząć z psychologiem albo z psychiatrą?

Jak patrze prywatnie to ceny są 200 pln za wizytę, mi się wydaje że musiałbym tak z początku pochodzić co tydzień więc lipnie wywalić 1000 pln w miesiąc.

Na NFZ jest sens?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest ktoś na tagu kto nie chce już jeść cukierków od szamana i mu zalegają w domu? Bym sobie łyknął bo jestem ciekaw jak to działa na łeb
#przegryw #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Ja se wierze w inne światy ogółem to może to mnie aż tak nie martwi, no martwi mnie że może być tak że będę żył długo i będe dziadział i chorował na przeróżne rzeczy. A ogółem żywot po 30stce dla mnie już robi się taki przytłaczający aż, chciałbym żeby to szybko zleciało i poznać se prawdę o bycie już, wiem/wierzę/ufam że nie myle się jakoś ehh.
  • Odpowiedz
Czy szerzej, w ogóle radzi się kobiet w jakimś typowo męskim temaci


@HuopskiRozum: Ale to jest jakiś mit imho. Chodzę do swojej terapeutki już rok, raz w tygodniu i dużo mi to pomaga. Ale ja głównie w temacie leczenia uzależnienia. Mam wizyty na NFZ po skończonej terapii odwykowej. Chodziłem kiedyś prywatnie do faceta, który miał niby zajebiste opinie, a g---o mi on pomógł.
  • Odpowiedz
W zamian odpłacił się bólem i cierpieniem


@m_ney: Tak tak, przygłupie, specjalnie sobie zaczął odczuwać ból i cierpienie, bo tak mu się podobało i zachciało porobić innym na złość xD Jakim ty jesteś odklejeńcem to naprawdę szkoda słów xD

mógł skoncentrować energię na tym żeby wesprzeć swoich starzejących się rodziców i cieszyć się życiem rodzinnym


Właśnie chodzi o to, że nie mógł, bo jego odczucia były z tym zupełnie niekompatybilne.
  • Odpowiedz
Wydaje mi sie, ze od tych lekow ssri paroksetyna, pregabalina + bupropion jakos slabiej dziala na mnie a-----l, tak jakby te 3-4 piwka nie powodowaly zadnego stanu euforii zanim zaczalem je brac lepiej mi sie pilo alko, zawsze jak wypilem te 2 piwka to juz bylem radosniejszy a teraz to nic nie czuje, mial ktos moze podobnie? PS. nie potrzebuje umorlaniania, ze nie wolno pic ani jednego piwa #przegryw #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fishwater:
ja sie dziwnie czułem łącząc alko z antydepresantami, raczej się szybciej upijałem niż wolniej. ale czułem jakaś lekką derealizacje, jakbym był w śnie / za szkłem.
paro tłumi zarówno pozytywne jak i negatywne emocje w moim doświadczeniu wieć bym się nie zdziwił jakby po alko mniej wesoło było.,
  • Odpowiedz
Jutro do #pracbaza na budowie. Huop kompletnie wyssany z sił i trzeba jeszcze w sobotę robić. Zalety bycia robolem. Prawda jest taka, że nigdy nie będę pracował psychicznie na budowie czy jak to się tam wyraża. Prawda jest taka, że nie będę kierownikiem ani nawet majstrem czy prowadzącym od pilnowania ludzi. Nie mam odpowiedniego wykształcenia ani nie umiem czytać rysunków, nie mam wyobraźni przestrzennej czy też predyspozycji. Do tego choroba
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh ładna pogoda, piątek a chuop rozmyśla o swoim marnym życiu. Ludzie młodsi od chuopa rodziny już mają, domy budują, cieszą się życiem, a chuop gnije w domu i codziennie tak samo życie marnuje.
A to wszystko bo był w życiu za spokojny i cichy by podjąć odpowiednie decyzje, bo nie poznał nikogo kto by go pokierował w dobrą stronę. A teraz już za późno i można czekać jedynie na wyrok kostuchy
LePetit2197 - Ehh ładna pogoda, piątek a chuop rozmyśla o swoim marnym życiu. Ludzie ...

źródło: f8b0785f0a3d69b0023471d038284e53

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TTedbundYY:

Słuchając różnych podcastów z różnymi specjalistami, profesorami od socjologi od epigenetyki,wiktymologi,antropologii, neurobiologi różnej maści kryminologów itp praktycznie wszędzie w tych rozmowach jest blackpill


To zarzuć jakieś linki, gdzie tak blackpillem smarują. Bo ja mam odwrotne wrażenie, we wszelkich podcastach (z wyjątkiem może epigenetyki?) jest odwracanie wzroku od blackpillu za wszelką cenę, jąkanie się gdy dowody wskazują blackpill, omijanie, kluczenie, niezręczne "tak, ale" i zażywanie somy na wizji
  • Odpowiedz