@elofrytki: z tym przespaniem to copium, większość miała rozwalony łeb przez słabe geny i dzieciństwo, nie przespali tylko się bali, byli straumatyzowani. Ogólnie nie mieli wyboru, wybór to copium
  • Odpowiedz
Ale jakie umiejętności społeczne w dzisiejszych czasach, gdy wszyscy chodzą ze słuchawkami i stupidfonem przyklejonym do twarzy. Młodzi jak przychodzą do roboty to wszystkich starych dziadów 30+ uważają za niewartych, nawet aby im odpowiedzieć, poza jakimś zdawkowym ok albo aha.
Ludzie zamienili pranie mózgu dla zmyłki nazwane telewizją, na inne pranie mózgu nazywa się netflix, rolki na instasraniedomózgu i rolki na ryjoksiążce, oglądanie głupich nic niewnoszących filmików generowanych przy użyciu sztucznej inteligencji
olokynsims - Ale jakie umiejętności społeczne w dzisiejszych czasach, gdy wszyscy cho...
  • Odpowiedz
#qewnakwadracie Ostatnio był okres gorszy, był okres że coś robiłem jednak i to niezbyt mało. Czasem ćwiczenia, czasem obiady.

Problem z myśleniem o tym jest taki, że od razu moje oczekiwania rosną i mam w glowie, że muszę np poćwiczyć, ale to jedynie wysysa ze mnie energię jak o tym myślę. Wtedy jest tak, że myślę że codziennie odbębnić wszystkie czynności i najlepiej więcej i dłużej. W tych rzeczach akurat lepiej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#adhd #depresja chcesz wkurzyć psychiatre probojącego wcisnąc ci mozgojeby powiec mu oficjalne statystyki badań naukowych gdzie ssri są tylko o 30% skuteczniejsze od placebo ale 70% ich użytownikow odczuwa znaczne efekty uboczne
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@majstrex: polecam zacząć od nauki czytania badań naukowych i podstaw statystyki. Wiesz, że leki kardiologiczne mają skuteczność na poziomie ok. 30%?
@ggagustino kto ina jakiej podstawie ma. Cie niby zamknąć na oddziale i zmuszać do brania leków XD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim sensem życia jest to, żebyś czuł się dobrze. Nie ma nic więcej. A jakim sposobem to osiągniesz to już zależy od ciebie. Jeden czuje się dobrze gdy zbuduje potężną firmę, inny czuje się dobrze gdy zje pizzę i popije colą. Obaj są spełnieni życiowo.
  • Odpowiedz
Jak masz ok 20+ lat i najwyższą wartoscią Twojego życia jest żeby tylko było miło i wygodnie to współczuję mocnego niedorozwinięcia


@mirko_anonim: Niedorozwinięty to ty jesteś jak się godzisz na nieprzyjemność i niewygodę, masochisto xD
  • Odpowiedz
Kiedyś ktoś mi tu pisał o innych lekach na adhd niż medikinet, wcześniej brałem coś jeszcze innego niż medikinet, ale po tamtym mi się spać chciało, zresztą po medikinecie też jest jakoś dziwnie. Ktoś podawał dwa nowsze leki, ale nie pamiętam jakie. Niestety po kilku miesiącach na medikinecie, to ja nawet nie wiem czy mam adhd mimo diagnozy. W każdym razie żre depratal, nie mogę razem z tym jeść bupropionu, który na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu w którym dzieliłem się informacją, że wybieram się na pierwszą wizytę do psycholog.
Byłem we wtorek, nie pisałem posta od razu, uznałem że, dam kilka dni na refleksję.

Na wizycie powiedziałem mniej więcej to co we wpisie, posiłkowałem się tą notatką w trakcie rozmowy.

Generalnie psycholog prowadziła rozmowę najbardziej w kierunku tego, że utknąłem w swojej codziennej rutynie/monotonii. Że powinienem zmienić swoje schematy.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Person96: szacun za to, że od razu przeszedłeś do czynów.. Nawet jeśli przyjdzie kryzys to fundamenty, które właśnie teraz budujesz (wychodzenie ze strefy komfortu, odwaga do zmian) zostaną. Szukaj dalej specjalisty przy którym poczujesz się 10/10 i po prostu rób swoje!
  • Odpowiedz
@Person96: spróbuj nie myśleć o tym co nie wyszło, nie przejmuj się tym, że powiedziałeś jakąś głupotę, spróbuj mieć wyrąbane.

Żeby mieć znajomych to musisz robić coś więcej niż tylko chodzenie na siłownię. Do tego trzeba trochę odwagi i pewności siebie, a to buduje się czasami latami.
Poszukaj sobie jakichś kursów, zajęć gdzie nie musi ci nikt inny towarzyszyć.
  • Odpowiedz
@jestemzmeczony1: to jest tzw. symulacja zagrożeń/harm avoidance i każdy ma takie myśli w większym lub mniejszym stopniu. Mózg generuje scenariusze 'co złego mogłoby się stać', żeby przygotować reakcję, uniknąć błędu albo przewidzieć konsekwencje. Być może u ciebie ten mechanizm protekcyjny działa aż nadto skoro generuje cierpienie
  • Odpowiedz
@10129: nie skladam jej od paru lat zyczen, bo stwierdziłem ze jej sie to nie nalezy, za to ze mnie bila, wyzywala, wrzeszczala, bila i szarpala siostre, deprecjonowala mnie i inne toksyczne chore rzeczy robila.
  • Odpowiedz
@pomelobezkaca2: Nigdy nie zrozumieją. Za to ty musisz się przestać dołować ich zdaniem, bo uważają się za najmądrzejszych ze względu na wiek, a ciebie nie zrozumieją. Nie przekonasz ich - im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla twojego zdrowoa psychicznego. Możesz działać tak: albo odcinasz się od każdego, kto ciebie krytykuje i nie potrafi zrozumieć, albo składaj te rzyczenia, udawaj że nie przejmujesz sie przeszłością, ale tylko wtedy jeżeli z
  • Odpowiedz