w ostatnim czasie nagminnie widze w paru lokalizacjach ze sie cos otwiera i po paru miesiacach zamyka, zwykle jakies totalnie odklejone pomysly, gdzie ludzie robia restauracje (kebab, burgerownia, jakas fancy kawiarnia) z cenami totalnie niedostosowanymi do aktualnej sytuacji gospodarczej gdzie konsumenci duzo skrupulatniej licza swoje szekle.
jeden lokal w centrum to w ciagu mniej jak 2 lat zarznal juz chyba ze 3-4 kebabownie/burgerownie ( ͡° ͜ʖ


























Może ktoś mi wytłumaczy jaki sens ma otwieranie ząbki w takim miejscu? Przecież obok jest Kaufland i rzadko ktokolwiek tamtędy przechodzi...
#biznes #zabka
#katowice