Maraton w Poznaniu, niestety deszcz złapał i było mega nie miło. Dodatkowo na 31 km zlapala mnie słynna ściana i z tempa 4:50 spadłem na 5:50 a czas stanął w miejscu. Jakby tego było mało pierwszy raz poczułem że łapały mnie skurcze. Na ulicy dantejskie sceny ludzi leżących w krzakach. Hardkor. Szacunek dla każdego maratończyka bo jest to wyczyn. Niestety cel nie uzyskany. Może następnym razem o ile w ogóle będą następne
Yratsjowt_799 - Maraton w Poznaniu, niestety deszcz złapał i było mega nie miło. Doda...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

136 067,78 - 1,09 - 42,39 = 136 024,30

Garmin dziś zasugerował długi bieg więc padło na maraton xD żart! Był plan by zakończyć szaleństwo wrześniowo-pazdziernikowe debiutem w maratonie w Poznaniu. No i jestem obolałym Maratończykiem :) 3:49:56. Plan był na okolice 3:45 i szło dobrze do podbiegu na 35tym km zające uciekły a moje tempo 5:20 stało się 6:20 i wzrosło dopiero gdy widziałem metę. Chyba to było zderzenie ze słynną
Grzegiii - 136 067,78 - 1,09 - 42,39 = 136 024,30

Garmin dziś zasugerował długi bieg...

źródło: IMG-20231022-WA0013

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abc3 Mam jedną parę novablastów trójek i nie raz były w kałuży bądź uwalone od deszczowej pogody. Zawsze wtedy je wrzucam do obmycia pod prysznic co by brud z cholewki zmyć, który zbiera mi się na palcach przy brzydkiej pogodzie. 2 dni schną i potem śmigam - żadnych zastrzeżeń ( ͡° ͜ʖ ͡°) plus ta para to jeden z moich pewniaków na brzydką pogodę, nawet jak przemokną
  • Odpowiedz
136 123,35 - 12,01 = 136 111,34

Dzisiaj w planach nie było biegania, ale zachęcony porannym wpisem @enron o letnim deszczu postanowiłem po raz kolejny wyciągnąć Nimbusy 25 i dać im ostateczną szansę podczas delikatnej bazy na 12km.

Co do letniego deszczyku to akurat się wstrzeliłem w moment, w którym delikatnie mżało więc warunki pogodowe całkiem przyjemne.
randall - 136 123,35 - 12,01 = 136 111,34

Dzisiaj w planach nie było biegania, ale z...

źródło: IMG_1841

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@randall testowałem chwilę w Poznaniu te 25tki, klasa ale gość z Asics wskazał że nadmierna pronacja i że poleca Kyano. Teraz mam 24ki i jak w kapciach się biega.
  • Odpowiedz
Hej Mirki z tagu #bieganie
Jaką latarkę czołową możecie polecić? Najlepiej w jakimś stopniu wodoszczelną, bo czeka mnie też na pewno bieganie w deszczu.

Tak wiem, temat wałkowany 100 razy, nie użyłem opcji SZUKAJ.
Nie zamykajcie proszę tematu;)

Z góry dzięki za wskazówki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wahwah mactronic maverick, ale czołówka nie nadaje się jak: biegasz z wiatrem i chuchasz parą, biegasz w deszczu, biegasz podczas padającego śniegu, biegasz we mgle. Nic nie widać wtedy
  • Odpowiedz
Chłop zaczął biegać. Po chwili sztywne łydki, sztywne mięśnie wokół piszczeli, ból w piętach i stopach. Jakieś pomysły jak sobie z tym poradzić?

#bieganie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tulky: z takim spektrum dolegliwosci, to zostaje tylko nogi u--------c ¯\(ツ)/¯

A tak serio, to napisz czy cokolwiek robiles wczesniej i jak twoja forma.
Do twgo rozgezewka cwiczenia okolobiegowe no i marszo biegi, jesli cos boli dretwieje i sztywnieje.

Lepiej biec minute i isc minute i tak 20 razy, niz przebiec 5 min i czolgac sie do domu, bo
  • Odpowiedz
@Tulky: U początkującego to szybki spacer pod górke spowoduje pompe w całych łydkach i bóle, więc nie dziwne że po bieganiu jak wstałeś z kanapy r-------o ci całe nogi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
136 220,54 - 5,03 - 5,02 - 5,04 = 136 205,45

w tym tygodniu niestety tylko 3 bieg, dzień po dniu
następny będzie lepszy

14.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wleciał na skrzynkę pierwszy tydzień treningowy od nowego trenera.
Jestem podekscytowany, bo nigdy nie miałem osobistego trenera w bieganiu.
W liceum i na studiach na treningach z lekkiej też trenowałem pod okiem trenerów, ale tam to wszyscy dostawali to samo na jedno kopyto.
A tak to trenowałem od 2016 roku korzystając ze zmodyfikowanego przeze siebie planu Danielsa
#bieganie

Czy współpracujesz z jakimś trenerem biegania?

  • Tak 6.4% (3)
  • Nie, ale kiedyś tak 14.9% (7)
  • Nie, nigdy nie korzystałem 68.1% (32)
  • sprawdzam 10.6% (5)

Oddanych głosów: 47

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rales: No chłop właśnie jest takim idealnym przykładem co idzie w ilość, on podobno ma 200+ zawodników xD
na instagramach piszę na priv to biegaczy z pytaniami czy nie szukają trenera itp.

Dużo ludzi kiśnie z jego wpisów jak daje info o planie treningowym jego zawodnika który łamie xx minut na 10/21/42km, a potem wrzuca ostatnie 2 tygodnie z schowanymi tempami. Gdzie to zazwyczaj jest już tappering więc mocnego treningu nie
  • Odpowiedz