146 839,11 - 14,01 = 146 825,10

Planowałem wybiec koło 21-22, ale stwierdziłem, że wcale nie będzie lepiej więc wybrałem się do Łazienek Królewskich cyknąć 12km 5:25 - 5:35min/km + 10x100/100m na mojej ulubionej Agrykoli.

Myślałem, że będzie dramat, a tu się okazało, że w cieniu było całkiem znośnie (
randall - 146 839,11 - 14,01 = 146 825,10

Planowałem wybiec koło 21-22, ale stwierdz...

źródło: IMG_1429

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@sedros boso chyba na razie jedynie stadion i trawka ;D, nie wyobrazam sobie biec po miescie/lesie i patrzec czy jakies szklo nie lezy, ale ida juz do mnie merrele i sobie bede stopniowo zwiększal kilometraż w butach minimalistycznyc, jak jeszcze regulanie biegalem pare lat temu to mialem minimusy od new balance - niestety jak tera szukalem sobie butow to zobaczylem ze wstrzymali w ogole ta kategorie butow ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz
Chciałbym zacząć biegać


@Dyferentny: na początek zacznij od czegoś lżejszego, np chodzenia po bułki. Bo chodzenie po bułki nie jest wcale takie proste, a co dopiero bieganie: https://wykop.pl/wpis/16539183/ma-ktos-paste-odnosnie-chodzenia-po-bulki-pasta

Nie stary, w tych butach można tylko ciężary wyciskać, a jak pobiegasz to nagle guma wybuchnie i pitok odleci


@aegispolis: nie mówiąc o tym że to jakiś model crossfitowy, więc pewnie prędzej do biegania, niż do ciężarów.
@lubielizacosy +4
Ma ktos pastę odnośnie chodzenia po bulki ? #pasta
  • Odpowiedz
146 885,18 - 12,00 = 146 873,18

Poniedziałkowe interwały - 8 x 700 4:00-4:10 i 1:10 marsz trucht. Po 4 odcinku zrobilo się ciężko ale o dziwo najgorszy odcinek to 4:12, najlepszy 4:00. Piękna pogoda, chyba czas na rower! Zapomniałem ubrać pas i moment wykresy przygotowania w górę xD aaaa i debiut Asics Evoride, wygodne butki :)

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem

Skrypt | Statystyki
Grzegiii - 146 885,18 - 12,00 = 146 873,18

Poniedziałkowe interwały - 8 x 700 4:00-4...

źródło: GarminConnect_20230814-100552

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

146 948,52 - 9,01 - 12,11 - 42,22 = 146 885,18

Grupowy post z zeszłego tygodnia, o ile w tygodniu raczej krótsze dystanse z jakimiś przyspieszeniami, tak wczoraj postanowiłem rano po 7 (chociaż i tak ruszyłem później niż chciałem) wstać i poszaleć( ͡º ͜ʖ͡º) wjechał maratonik, ale sklamalbym jeśli bym powiedział, że nie chciałem 10 razy rzucić go w cholerę i wrócić do domu hulajnogą ʕʔ

O
duzybialymis - 146 948,52 - 9,01 - 12,11 - 42,22 = 146 885,18

Grupowy post z zeszłeg...

źródło: IMG_20230814_092835

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@randall bo mogę ( ͡º ͜ʖ͡º) a na serio, to miałem w planach 50km, ale organizm i pogoda mnie zweryfikowały ¯_(ツ)_/¯ natomiast teraz skupię się bardziej na szlifowaniu tempa, jakieś interwały i inne zabawy ʕʔ
  • Odpowiedz
147 003,54 - 51,82 - 3,20 = 146 948,52

Całą drogę szukałem wymówki żeby nie biec trasy 80+ i nie znalazłem. Po prostu wybrałem krótszą, bo mi się nie chciało.
Nie żałuję. Zobaczyłem drugi wariant trasy, dotarłem do mety w nie-aż-tak-złym czasie, a nogi bolą tylko trochę.
Dzisiaj udało się trochę roztruchtać zakwasy (
grool - 147 003,54 - 51,82 - 3,20 = 146 948,52

Całą drogę szukałem wymówki żeby nie ...

źródło: IMG_20230813_233054

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

147 050,69 - 23,58 = 147 027,11

130’ BNP Panie i Panowie ( ͡ ͜ʖ ͡) To że człowiek na urlopie nie zwalnia z wykonania roboty!
Wpadły trzy rekordy, półmaraton w 1:55:18, 10km w 52:06 i najdłuższy przebiegnięty dystans 23,58km.
Test Saucony Endorphin Pro 3, pierwszy carbon w kolekcji. Przy sprincie na koniec poczułam jego potencjał dopiero, będzie używany na bicie rekordów na 5 i 10km w bliskiej przyszłości (
enteropeptydaza - 147 050,69 - 23,58 = 147 027,11

130’ BNP Panie i Panowie (⌐ ͡■ ͜ʖ ...

źródło: 257CE202-429D-456E-B7B0-402125453375

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

stan kolana: nie boli już podczas żadnej czynności niesportowej, ale jak biegnę to czuje, że jeszcze stan zapalny się tli, dzisiaj kolejne kontrolne bieganie typu rozgrzewka i koniec, nie zaczynałem od kulawienia więc zmierza w dobrym kierunku, ale w nadchodzącym tygodniu to pewnie co najwyżej będę mógł sobie pozwolić na jakieś przebieżki co najwyżej, mało realna wizja 17minut na 5km we wrześniu teraz już jest co najwyżej wiarą w cud. Upewniłem się
Soothsayer - stan kolana: nie boli już podczas żadnej czynności niesportowej, ale jak...

źródło: temp_file3969917282279233587

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@StardustInSpace: mam rolki do jazdy szybkiej, twarde koła, but karbonowy, absolutne zero amortyzacji, jak jedziesz po "tarce" to takie rzeczy naprawdę czuć w stawach, trzęsie niesamowicie. Sprawdzałem nowe miejsce do jazdy gdzie trzeba niestety 1km dojechać na takiej tarce nierozgrzanym w ogóle, byłem tam 3 razy w ciągu tygodnia Po tym tygodniu czułem, że coś jest nie tak w jednym i drugim kolanie ukłucia bólu przez pierwsze 2-3km biegania, ale
  • Odpowiedz
147 078,50 - 10,01 = 147 068,49

Po tygodniu odpoczynku od sportów (no dobra, siłka 2 razy wjechała na dzień dobry) zrobiłem sobie luźne rozbieganie, ale żal było biec coś krótszego, bo już mi brakowało truchtania.
Poszło elegancko :)

Z fartem mordeczki!
spyyke - 147 078,50 - 10,01 = 147 068,49

Po tygodniu odpoczynku od sportów (no dobra...

źródło: Screenshot_20230813-203534

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

147 109,15 - 10 = 147 099,15

Wczoraj miałem wieczór niespokojnych nóg, więc dzisiaj się wybiegałem. Tempo relaksacyjne. W planie była conajmniej godzina, tak jak zalecają, udało się.
Trochę piekło w gardle od suszy.
Redukcja zbędnej masy słabo idzie. Stanęło na 81kg, ale nie poddaje się.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
a.....3 - 147 109,15 - 10 = 147 099,15

Wczoraj miałem wieczór niespokojnych nóg, wię...

źródło: photo_2023-08-13

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

147 147,34 - 6,09 - 5,03 - 5,01 - 5,02 - 5,02 - 3,17 - 5,03 = 147 112,97

Tyle się uzbierało od początku lipca. I pomyśleć że jeszcze na początku czerwca więcej km było w 1 tygodniu. Kontuzja powoli przechodzi ale dalej nie jest idealnie. Już nic nie boli po bieganiu, tylko w trakcie czuję jakbym miał gorszą armotyzację/ mniejsze wybicie w lewej stopię (pomimo sprawdzania różnych butów). No i muszę świadomie
neufrin - 147 147,34 - 6,09 - 5,03 - 5,01 - 5,02 - 5,02 - 3,17 - 5,03 = 147 112,97

T...

źródło: gctbalance

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W międzyczasie byłem u fizjo i mu mówię, że na lewej nodzę nawet nie mogę podskoczyć, to on mi włożył 2 małe igły akupunktury w małe palce na stopie i mówi bym spróbował podskoczyć i stała się magia: mogłem podskakiwać :D


@neufrin: eh a ja jak już idę do fizjo to albo nie widzą, albo nie wiedzą i nie chcą przyznać, że nie wiedzą xD
  • Odpowiedz
  • 1
@Soothsayer: no jak widać pierwsza część diagnozy była dobra, igły w miejscach sputowych i udało się podskakiwać, ale druga część: czyli ból gdzieś na łączeniu brzuchatego i płaszczkowatego i próba rozbicia tego dynamicznym igłowaniem wydaje mi się, że bardziej mi zaszkodziła niż pomogła.
  • Odpowiedz