#lublin #polmaraton #bieganie #chwalesie
No cóż przebiec się udało , ale czas nie zachwyca, niestety ewidentny spadek formy spowodowany ponad dwoma miesiącami bez treningów biegowych. No ale ważne się udało i było całkiem przyjemnie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Zmotoryzowanych mirsów przepraszam, mam nadzieję że długo nie staliście ( )
szaman136 - #lublin #polmaraton #bieganie #chwalesie 
No cóż przebiec się udało , ale...

źródło: temp_file4571033296715781857

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pozdrawiam z Krakowa. Ja dziś pierwszy półmaraton machnęłam w 2:21. Może szału nie ma, ale super się biegło. Dużo ludzi u was biegło ogółem?
  • Odpowiedz
65 364,73 - 18,02 - 15,01 - 11,58 - 8,03 - 8,01 - 5,60 = 65 298,48

Robota chłopska z całego tygodnia. Zmęczenie po maratonie znikome praktycznie przez cały tydzień, jakoś do czwartku odczuwałem leciutki dyskomfort w nogach. Nic to w porównaniu z tym jak czułem się rok temu po Maratonie Warszawskim, gdzie nie mogłem dojść do siebie przez następny miesiąc, a tutaj klepię kilometry jak gdyby nigdy nic i czuję się świetnie!

A
scorp02 - 65 364,73 - 18,02 - 15,01 - 11,58 - 8,03 - 8,01 - 5,60 = 65 298,48

Robota ...

źródło: oksdoks

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 510,03 - 12 - 16,1 - 12,8 - 19,5 - 14 - 12 - 16,4 - 12,5 - 16 - 14 = 65 364,73

Ostatnie 2 tygodnie, 74 i 71km wpadło. Całkiem fajna robota wchodzi, może co będzie na 11 listopada na 10km.
Z akcentów weszło:
- 6 x 1.5km po 3:28-3:26/km na 1:45 przerwy
- 12 x 1km po 3:20 na 200m przerwy
aukolb - 65 510,03 - 12 - 16,1 - 12,8 - 19,5 - 14 - 12 - 16,4 - 12,5 - 16 - 14 = 65 3...

źródło: Zrzut ekranu 2024-10-20 o 10.59.15

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 601,21 - 11,90 - 19,06 - 10,62 = 65 559,63

Dość szybko pozbieram się (jak na mnie) po niedzielnym przewianiu. Zwykle jak dostaję kataru to tak z tydzień trwa nie leczony lub 7 dni jak się leczę. Ale tym razem już w środę było ok i zrobiłem 10km easy. Gripex fundamentem polskiej gospodarki w Q4!

Wczoraj wpadło 19km wybiegania, a dzisiaj 5x4min vo2max w tempach 3:37-3:48min/km

#
neufrin - 65 601,21 - 11,90 - 19,06 - 10,62 = 65 559,63

Dość szybko pozbieram się (j...

źródło: 1000005449

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Piter_Privisi: rok temu w maju zachorowałem na tydzień przed półmaratonem w Białymstoku. Jeszcze dzień wcześniej kończyłem paczkę gripexu, a na samym pólmaratonie miałem średnie HR na poziomie 187 utrzymane przez ponad półtorejgodziny z maksem na poziomie 204 :D
W tym tyg pierwszy raz nie zaobserwowałem wzrostu hr po osłabieniu. W sumie nawet HRV nie drgnęło więc to był kapiszon, a nie choroba.
  • Odpowiedz
65 622,12 - 20,91 = 65 601,21

Pierwszy long w Tempusach, choć nie tak długi jak planowałem. Muszę powiedzieć, że buty fajnie łykają kilometry. Powoli wracam do normalnego trenowania. Trochę też bawiłem techniką, głównie lądowaniem na zbiegach, co zaowocowało w drugiej połowie treningu podniesieniem kadencji ze 184 na ok. 190.
Do końca sezonu został mi jeden start na 5 km. Potem można powoli podsumowywać...

#sztafeta #bieganie
Piter_Privisi - 65 622,12 - 20,91 = 65 601,21

Pierwszy long w Tempusach, choć nie ta...

źródło: Screenshot_20241019-185004_Connect

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xinesis: Kwestia wytrenowania. Półmaraton na zawodach z tempem 4:25 robiłem ze średnim tętnem chyba coś koło 155. Ostatnio maraton z tempem 5:04 miałem tętno 145.
A jak tak biegam na co dzień to mam tętno 120-130.
  • Odpowiedz
65 656,74 - 6,21 - 3,05 = 65 647,48

Cooper i lekkie rozbieganie po tygodniowym przeziębieniu i bólu łydki.
Tętno lipa, ok. 15 uderzeń wyższe po tej chorobie niż normalnie.

#sztafeta #bieganie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry, wiem że nikt prócz lekarza dokładnej diagnozy nie poda, ale może ktoś miał coś podobnego. Wczoraj robiłem cardio na bieżni - marsz o prękości 5.0 i skosie 9 całą godzinę. Już pod koniec czułem dyskomfort / duże uczucie ociężałości po mojej lewej stronie tuż pod żebrami. Dzisiaj obudziłem się i myślałem, że przejdzie a jest to samo. Ktoś wie co to może być?

#silownia #mirkokoksy #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakismadrynickpolacinsku: Skarżyński pisał że na biegi powyżej godziny brać wodę.
Ja się bawię w biegi na orientację.
I zauważyłem że do godziny jest nieżle.
A potem już zaczyna być coraz trudniej.
I to nawet w chwilach "kariery" gdzie byłem w trasie po 6-7h.
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: kontuzje najbardziej zależą od terenu, w lesie można się potknąć o korzeń nawet na krótkim dystansie, przy dłuższym jeszcze nierówności są obciążeniem. Natomiast po asfalcie w dobrych butach i sensownej technice można biegać bardzo daleko bez problemu.
  • Odpowiedz
65 725,73 - 10,01 - 6,02 - 10,01 - 10,01 - 6,01 = 65 683,67

Zbiorczo z października.

No i 'kamień milowy' osiągnięty. 1k przetuptane w tym roku, z jednej strony niedużo, patrząc że mamy połowę października, a z drugiej strony jak sobie przypomnę jak zaczynałem w styczniu, kiedy to musiałem się zatrzymywać po kilometrze... W życiu bym nie uwierzył że się tak wkręcę w bieganie, przecież kiedyś to nawet na autobus bym nie
Xianter - 65 725,73 - 10,01 - 6,02 - 10,01 - 10,01 - 6,01 = 65 683,67

Zbiorczo z paź...

źródło: 462579327_8652041334845440_8381383677783695873_n

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach