Fedory nie chcę, bo nie widzi mi się upgrade systemu co rok do nowszej wersji, wolę go postawić raz a dobrze na parę lat.
Wiesz, że aktualizacja do nowej wersji to w sumie klepnięcie dwóch komend i poczekaniu 20 minut?
Robię tak od 3 lat i nie mam z tym problemu na dwóch lapkach.
Oczywiście najpierw musisz zrobić zwykłą aktualizację w ramach wersji, ale to chyba też


















Od jakichś 14 lat prywatnie na linuksie, w pracy też z niego korzystam i nie widzę powrotu do W.
Funkcjonalność, to jak się używa, lekkość tego wszystkiego...
Pracowałem na kilku przez ten czas i na ten moment zostałem z Fedorą z GNOME Shell. Mogę polecić dla tych co chcą
System który na każdym kroku cię szpieguje, spowalnia, jest coraz gorszy od strony UX i UI....