Firmy chcą wiedzieć czy ich pracownicy mają fuchy na boku.

Jedna posada na etacie, druga na umowę o dzieło, albo zlecenie w zupełnie innej firmie.Polacy na potęgę dorabiają do pensji. Niektórzy przedsiębiorcy chcieliby mieć dostęp do informacji o dodatkowych fuchach swoich pracowników

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 224
- Odpowiedz





Komentarze (224)
najlepsze
@tomasheswuite: jeśli nie płaci, to wtedy zakaz konkurencji nie działa
Ja wychodzę z założenia, pracodawca może rozliczać mnie z godzin roboczych. Jeżeli po godzinach nie podpisuje się jako pracownik firmy XYZ, to nic pracodawcy do tego.
Tak samo z dorabiabiem. Jeżeli pracuje w marketingu a dorabiam w gastronomii, to też nic pracodawcy do tego.
Chcieć to sobie mogą, ja też wiele rzeczy chce.
W zdrowych organizacjach on REGULUJE zasady, nie zabrania. Jeśli januszex chce regulować
źródło: obraz
PobierzPraca się w Polsce zepsuła, bo ludzie chcą normalnie zarabiać to jeb.. pracownikom kontrolę w wolnym czasie. Jakby nie musieli dorabiać to by tego nie robili
@laminia: O nie, chwila, chwila. Dodatkowa praca świadczona w wolnych godzinach, nie jest żadną formą okazywania braku szacunku dla swojego pracodawcy. Człowiek ma prawo robić w swoim wolnym czasie to na co ma ochotę.
A to w Polsce kiedyś w ogóle rynek pracy dobrze działał? Bo ja nie pamiętam takiego okresu.
źródło: Screenshot 2024-10-20 at 19.25.12
Pobierzźródło: image
Pobierz@Tekila007: Nie u każdego tydzień ma 10 dni...
xD
@ydnaa w IT którym pracuję praca na dwa etaty to taki raczej standard. W normalnych godzinach bębnisz etat, a po godzinach jedziesz robić swoją chałturę po klientach. O ile nie robisz core'owej firmie konkurencji i nie zawalasz terminów to nie widzę w tym nic zdrożnego.
@bama-kala
Dawno temu jak byłem mały, pracowałem jako grafik w drukarni, a po pracy dorabiałem sobie w agencji reklamowej w innym mieście. Kiedyś do drukarni wpadł klient z prośbą o wykonanie dużego projektu, a po paru dniach ten sam klient wpadł do agencji reklamowej z prototypami z drukarni i prośbą o stworzenie podobnego projektu jako alternatywy (oczywiście mnie tam nie widział). Dwa razy zrobiłem prawie to