#elektryka
Grzaniec pod Wielką Krokwią mógł być skażony

Krajowa Administracja Skarbowa skontrolowała punkt sprzedaży grzanego wina pod Wielką Krokwią w miniony weekend. Funkcjonariusze znaleźli 317 litrów podejrzanego alkoholu. Na zdrowie!
z- 105
- #
- #
- #
- #




















Pewnie mieli wino domowe i nalewki na bimbrze. Skażone, to są umysły urzędników. A 300l to nie jeden pasjonat ma więcej na cele własne - to ledwie 6 butli. Wino robić można, ale sprzedawać już nie. Z nalewkami gorzej, bo legalnie robić można tylko na spirytusie, ale jak one na bimbrze, to o skażeniu nie
@chaberr: A gdzie napisałem, że ktoś trzyma 300 L bimbru? Przecież tam o grzańcu i nalewkach mowa. Grzaniec to na winie. A 300 L wina to jest nic w hobbistycznej produkcji.