@Hi_Lo_Hi: u emerytów to tv działa 24h, u mnie to dzieciak trochę bajki pooglądać i tyle. Jak usnie to się puści jakieś ranczo na netflixie ale raczej tego się nie ogląda tylko tak sobie leci w tle. Film to się poogląda raz w miesiącu i tyle. TV z nadajnika telewizyjnego w zasadzie nie oglądamy wogole, czasem z rana puszczę jakas tv śniadaniowa i tyle. Ostatnio po roku czasu dzieciak szybciej
@Medicine676: a jest? Ludzie mniej maja i żyją. 5000 to wiadomo że cudów nie ma ale 40% osób ma mniej wiec... Jak ktoś nie przewala kasy na głupoty to starczy na auto drugie auto, wakacje i jeszcze zostanie.
@Kuchaj: Polakiem jesteś. Z nami jest ten problem ze się dorabiamy. Musimy kupić mieszkania żeby mieć. Sporo nam zburzyli podczas 2 wojny, domy były budowane z drewna i ich nie ma więc tak naprawdę Polskę budujemy od Gierka. Nasze pokolenia muszą kupić, naszych ojców pokolenia tez musiały kupić albo zbudować ale pokolenia naszych dzieci zaczną dziedziczyć domy i mieszkania budowane w latach 70tych. Taki dom typu kostka po termomodernizacji ze
@Medicine676: mało prawdopodobne a jednak;) auto może być takie co pali 8l lpg, naprawy samemu bo proste konstrukcyjnie. Wakacje zrobić poza sezonem np Turcję końcem maja to fortuny nie kosztuje;) Do tego nowy, niewielki dom który jest bardzo tani w utrzymaniu i voila, nie trzeba się zaorywać w robocie:)
Jestem nad morzem i przed chwilą rozmawiałem sobie z typem z jednej ze smażalni ryb. Swoją drogą mojej ulubionej, uważam, że akurat robią tam super żarcie. Typ mówi, że tak słabego sezonu nie pamięta. Faktycznie rozglądam się na lewo prawo ludzi jak na lekarstwo, ale na plaży bydełka, aż czarno. Mówiąc w skrócie ludzie są ale nie jedzą w restauracjach. I powiem wam jak ja to widzę ze swojej perspektywy, dlaczego tak
Może mi ktoś napisać po co jechać nad Bałtyk? Chodzi mi o plażowanie. Woda zimna a jak nie zimna to zakwit glonów. Drogo, kwatery daleko od plaży. Pogoda niepewna i noce zimne, dnie zresztą też chłodne. Gdybym miał jechać nad Bałtyk to tylko na zasadzie że jest piękna pogoda, szybka rezerwacja noclegu i idę się pakować bo jutro wyjeżdżam. Rezerwować miesiąc wcześniej to glupota. Dwa lata temu bylem na Chorwacji, mkze.szalu tam
Polska to ciekawy kraj. Od komunizmu - do jednej z najszybciej rosnących gospodarek świata - aż do dziwnych eksperymentów socio-ekonomicznych. Czy skokowe i szybkie podnoszenie płacy minimalnej zapisze się w książkach? Nie wiem, ale się domyślam.
Poniżej screen z filipińskiej telewizji zachęcającej do emigracji zarobkowej do Polski (to jakieś 12 godzin samolotem). Zrozumcie, że imigrantów nie sprasza nam Tusk tylko przedsiębiorcy szukający oszczędności - kosztem zwykłych ludzi. I to nawet nie o
@gorzki99: taki nauczyciel zarabia calkiem dobrze a patrzac jakie jest pensum csyli ilosc godzin to lekcyjnych to ja nie wiem czy gdziekolwiek w Europie nauczyciel ma tak dobrze wzgledem reszty spoleczenstwa.
Mowia ze mlodsi to nic nie potrafia etc ale jak ktos ma 30 lat doswiadczenia w kolchozie na jednej kaszynie to co taki potrafi realnie na rynku pracy. Jesli jestes skilled worker i no montujesz turbowentylatorowe silniki samolotow to
@conamirko: kelnerzy zarabiaja glodowe stawki? Watpie. Przeciez najnizsza musza miec. Pracownik w fabryce, smieciarz i wiele wiele osob tez zarabia tyle samo a nikt im napiwkow nie daje.
@plimplam: hehe ja tez albo maczek albo chinczyk bo ma dobre zarcie i niskie ceny. Na kotlety z frytkami nie chodze. Jak chce do re jedzenie, dobrze zrobione i przypawione to kupuje w robocie na stolowce. Mamy w fabryce kucharza to robi lepsze zarcie niz te lokalne restauracje.
@cmhqwidget: ksiazece to w jakiejs promocji ktora to jest co chwile kosztuje ok 4zl i wiecej warte nie jest bi za 6 to jest zywiec ipa i apa. Co do napoi to fakt, bardzo drogie sa. Wpienia mnie jewzcze oraktyka typu bierzesz placki po wegiersku a za surowke doliczaja ekstra. Przeciez placki po wegiersku z zasady sa z gulaszem i surowka, to tak jakby kupic hamburgera i ekstra dolicsyliby za
@alverini: a cos zle napisal? Jak sie oszczedza na dom to sie nie jezdzi na wakacje, nie kupuje kawy na miescie, auto sie naprawia samemu, w wolnym czasie to sie bierze nadgodziny w robocie. Ot zycie. Robiac cokolwiek samemu po godzinach tez sporo mozna zaoszczedzic.
@tfuj_pszyjaciel: i to z jednego etatu a czesto jest tak ze mezczyzna costam jeszcze dorabia na boku. Jakas fuszka po godzinach, jakas druga praca w sobote i z 4500 robi sie 6000. Na kawe i restauracje na miescie nie wydaje bo nie ma kiedy isc bo pracuje 60h w tygodniu.
@razorn3: strasznie szybko latasz. Mi tam wychodzi od wyjscia z domu do wejscia do hotelu nawet 12h. Dojazd powiedzmy 2h, zaparkowac, dojechac na lotnisko i wole byc szybciej na wypadek nawet kapcia po drodze wiec parkuje z 2h przed odlotem jak wiekszosc ludzi. Potem osprawa bramki etc i wychodzi 2.5h, kolejne minumum pol godziny na odebranie bagazu i wyjscie z lotniska a potem juz tylko autokar i czekanie na reszte
@swiadomy_anakolut: glupie porownanie. Nie chodzi o pare stowek. Chodzi o pewna pogode, inna kuchnie, inne widoki, inna kultura. Po to jest wycieczka zeby cis zobaczyc.
@tomasz-wisniewski1989: ja cofnalem brame 6 czy 7m wiec kazde auto mkze zaparkowac przed brama a zmieszcza sie 2 kolo siebie na luzie ale to innym szkoda terenu i chca miec jak najwiecej po swojej stronie siatki i potem jest co jest.
@Kosmiczny-Duch: fach se możesz w buty wsadzic. Co z fachu jak nie ma zapotezebowania na uslugi bo ludzie nie kaja kasy, budowlanka to bida z nedza, zajlady i fabryki to najnizsza krajowa 700zl na mc. Cuda panie cuda.
Geodezja - największa pomyłka w moim 30-letnim życiu. Studia czasochłonne i wymagające. ArcGIS, QGIS, AutoCAD, BricsCAD i inne programy - wszystko biegle, razem z toolboxami, wtyczkami, sryczkami. Pracy na rynku niewiele, jeśli już to przede wszystkim w państwowych urzędach, w służbie cywilnej. Na koniec logujesz się na konto bankowe i widzisz TO. Wyżaliłem się z rana to spadam na drzewo. #pracbaza #studbaza #zalesie
@kamil-g: bo najem to glupota i jesli nie pracujemy 50+ km od domu to wynajmowac nie ma sensu. Lepiej kase odlozyc i kupic mieszkanie czy zaczac budowe domu. Na wynajmie szybko fajnie lata leca ale potem ma sie 35 lat i wlasciwie nie ma sie nic. Ani pieniedzy bo poszly do kieszeni landlorda i splacilismy mu pol mieszkania. Nie wyobrazam sobie posiadania dzieci na wynajmie. Totalnie ostologiczna sytuacja. Do trzydziestki
@LGTV: czy ja wiem. Wyplaty tez rosna. Patrzac po cenach np materialow budowlanych czy robocizny ile ja placilem gdy budowalem dom a ile kosztuje teraz to mam wrazenie ze ceny wzrosly mniej qiecej o tyle ile wzrosly wynagrodzenia. Mam wrazenie ze bardziej wzroslo to co potrzebne do stanu SSZ ale materialy ma wykonczeniowke to niewiele podrozaly. Pamietam doskonale ile kosztowaly farby, panele, lampy, meble i mysle ze to podrozalo niewiele
@LGTV: pisze o kosztach budowy domu. Co do zywnosci to podrozala tyle co i wynagrodzenia wzrosly wiec bym nie panikowal. Wiadomo ze czesc rzeczy procentowo podrozala mniej a czesc wiecej ale usredniajac to mysle ze nie jest gorzej niz bylo. To co fajnie wypada to ceny paliwa i lpg. Nigdy jazda autem nie byla tak tania jak teraz (pomijając lpg za kowidu po 1.50) kiedys wlac tygodniowke do baku jednorazowo
@Starkwind: masz racje. Gdybys wynajmowal zamiast kupic to w 10 lat bys wywalil 300tys dla landlorda. Nie zawiesilnys sobie obrazka na scianie zeby gwodzi nie wbijac i jeszcze bys sie moze 2x przeprowadzal bo landlord by chcial sprzedac mieszkanie czy cos... Mysle ze jak ktos ma mozliwosc kupic to lepiej kupic.
Minimalna w Polsce obecnie to 3510zł netto. Wszedłem na stronę a ogłoszeniami samochodów żeby sprawdzić jakieś auto które mi się podoba wizualnie.
Gdyby odkładać 100% wynagrodzenia potrzeba 44 miesiące żeby odłożyć na takie auto o ile oczywiście jego cena nie wzrośnie. Załóżmy jednak inny scenariusz realistyczny że mogę odkładać 500zł miesięcznie bo reszta idzie na wynajem + jedzenie. Wtedy czas odkładania pieniędzy wzrasta do 309 miesięcy czyli ponad 25 Lat!!!
@KonserwatywnyMocny: odkladajac 500zl na miediac to nie stac byloby Cie na paliwo ani na utrzymanie auta. Nawet jak us takie auto od bezdomnego dostal to i tak bys nie jezdzil;)
@Strigiformesman: przestan. Jego nawet na stara dacie nie stac wiec twierdzi ze auta sa po 150k i go nie stac. Piwniczaka na nic nie stac;) mysle ze jak sie poszuka to za 20k idzie kupic auto ktorym nie strach do Portugalii pojechac:)
@Noc_Kruka: w bmw to sie panewki zmienia co trzecia wymiane oleju prewencyjnie;) takie to gruzy. Tutaj zmienione panewki to zaleta tak samo jak zmieniony rozrzad.
@ZenonZenonowski: mysle ze ci ktorych stac na auyo za 200k, wakacje co 2mc to narzekaja ze nie stac ich ma wlasny apartament na fajnej wyspie, jacht, jet'a co jeszcze tylko jak biedaki lataja czarterami na wakacje;) ludziom zawsze malo niestety.
@3majmipiwo: po co jakims autem jezdzic jak dziad skoro mozna kupic bezpieczny helikopter i zaden majtczak w ciebie nie wjedzie. Debilne porownanie tak samo jak twoje.
@martynbornam: do biedronko jezdzisz a7? Uwierz mi ze nie patrze z zazdroscia na zadne a7;) gdybym bardzo chcial to bym takie bez kredytu mogl kupic ale po co? Nigdzie daleko nie jezdze, na wakacje latam samolotem wiec szkoda mi pieniedzy na cos co stoi i na wartosci traci. Auta traktuje typowo przedmiotowo, co innego np motocykle a ten mam kilkukrotnie wiecej wart niz auto. Zeby nie bylo, ostatnio kupilem tez
UE zapowiedziało cła odwetowe m.in. na sok pomarańczowy.
Wiecie, że tego soku ściągamy tak dużo, że przewozi się go w tankowcach? Nie pomarańcze, tylko na miejscu robi się syrop i pakuje do takich ogromnych statków jak gaz czy ropę. Na zdjęciu niżej MV Carlos Fischer, bydlak o długości 205 metrów mogący przetransportować na raz 37 000 ton soku pomarańczowego.
@widmo82: chetnie kupie sok z guavy albo ananasa z Afryki ktory bedzie tanszy przez zmniejszony export do USA. Niech se hamburgery z dupe wsadza te swoje produkty. Swiat jest na tyle duzy ze wiekszosc mkzna skadinad sciagnac.
Hej mirasy, jest mi ktoś wstanie pomóc znaleźć jakąkolwiek stałą pracę w Poznaniu? Robiłem na orlenie, jako rejestrator medyczny, sprzedawca w sklepie osiedlowym. Miłem sporą przerwę ze względu na wypadek w rodzinie i opiekę całodobową nad ojcem. Brałem prace dorywcze żeby jakkolwiek wrócić szukając czegokolwiek stałego ale gdziekolwiek wysyłam przez pracuj czy olx to "dziękujemy za zainteresowanie" albo brak odpowiedzi (╯︵╰,)
@symis: im sie wiecej placi tym sie mniej szkoli bo mniejsza rotacja pracownikow. Narzedzia? Niech nie daje pracownikom narzedzie to nedzie taniej... Podoba mi sie jak januszeks wlicza koszt narzedzi jako utrzymanie pracownika...
Dlaczego młodzi nie chcą mieć dzieci? Dam wam przykład co ten kraj robi ze mną czyli rodzicem. Mam dziecko w wieku przedszkolnym i właśnie słyszę że chcą zamknąć grupę mojego dziecka bo nie ma nauczyciela ¯\(ツ)/¯ I co ja mam wtedy zrobić? Nie mam komu młodego podrzucić oboje pracujemy a i tak nie jest różowo finansowo. Jak żona się zwolni to już zostaje tylko i wyłącznie EMIGRACJA. Druga sprawa to dostęp do lekarza, jak
@Fiodooor: w Krk moze i tak a jak ja dzwonilem to bywało ze dopiero na drugi dzien wizyta u lekarza. Z praca kolorowo nie jest. Ciezko dograc roboty tak zeby dwie osoby mogly pracowac bez wspomagania sie dziadkami. W kolchozach to nawet jest problem zeby sie 2h urwac szybciej a nie urlopy ojcowskie...
@miki4ever: koles oderwany jestes. Moja firma tez nie robi zadnych problemow i moge przyjść pozniej, wyjść wczesniej albo i wcale nie przychodzic ale wiekszosc jest takich ze za taki wybryk dostaniesz gola wyplate czyli najnjzsza krajowa albo kopa w dupe.
To ze w twojej robocie jest normalnie to nie znaczy ze nie brakuje patologii a tej jest niestety wiecej niz Ci sie wydaje.
#finanse #gielda #pracbaza
źródło: Screenshot_20250804_171039_Instagram
PobierzDo tego nowy, niewielki dom który jest bardzo tani w utrzymaniu i voila, nie trzeba się zaorywać w robocie:)