Kupno samochodu używanego, to w tym kraju jedna wielka droga przez mękę, strata czasu, nerw, energii + użeranie się z #januszebiznesu
Przewartościowane szroty z niepewną historią, ukrytymi wadami, a na deser ryzyko wady prawnej i utraty pieniędzy.
Tylu parszywych oszustów i kombinatorów, którzy myślą jedynie jak szybko się nachapać i znaleźć frajera do wydymania, że kompletnie przestaję się dziwić dlaczego ludzie trzymają swoje gruzy po kilkanaście lat w jednych rękach. Dlaczego nie
Przewartościowane szroty z niepewną historią, ukrytymi wadami, a na deser ryzyko wady prawnej i utraty pieniędzy.
Tylu parszywych oszustów i kombinatorów, którzy myślą jedynie jak szybko się nachapać i znaleźć frajera do wydymania, że kompletnie przestaję się dziwić dlaczego ludzie trzymają swoje gruzy po kilkanaście lat w jednych rękach. Dlaczego nie






























Jestem na kupnie samochodu i szukam porady. Pytam tu bo fora internetowe na których zwykle szukałem informacji chyba umarły, bo odpisują mi boty ¯\(ツ)/¯
Jestem z okolic Nowego Sącza.
Wstępny
@wiadomix: Zależy z czego się przesiadasz. Mam od kilku tygodni jako zastępcze auto. Jak dla mnie tragedia. Z resztą nie tylko dla mnie, bo z 4 osób upoważnionych do jazdy Corollą, nie jeździ nią nikt. Wolą starego C-maxa odpalać niż Corollą 100 km jechać ¯\(ツ)/¯
Roczniki 21-25 w tych pieniądzach. Masz trwały silnik którego od tego roku już nie ma. Mulem też nie będzie. Z wyposażenia wszystko co trzeba. Proste i szybkie wyłączanie pikaczy, tempomat, grzane stołki, wskaźnik temp cieczy, fizyczne przyciski, nie wystający ekran, czujniki cofania,.czasami kamera, gaz w sterowniku silnika, czyli wskaźniki na desce zasięg i brak koniecznosci regulacji, wzmocniona głowica, wtrysk pośredni.
Jak chcesz trwały