
Ujawniamy: system produkował dokumenty zamiast chronić Kamilka

Pracownicy socjalni, kuratorzy, nauczyciele, policjanci, prokuratorzy, sędziowie - wszyscy na różnych etapach mieli "pod opieką" Kamilka i jego rodzinę. Na jego ciele były ślady przemocy. Ale nikt z nim nie porozmawiał. "Nie było takiej potrzeby" - zezna w sądzie jedna z pracowniczek socjalnych
z- 87
- #
- #
- #
- #
- #


















