Polski dron z sukcesem przetestowany na Ukrainie - może dosięgnąć Ural

Dron Striker po udanych testach w Ukrainie - ma zasięg do 1000 km, co daje mu możliwość rażenia celów daleko na tyłach wroga. Przechwycenie sygnału sterującego dronem jest praktycznie niemożliwe.
- #
- #
- #
- #
- #
- 48
- Odpowiedz






Komentarze (48)
najlepsze
@Kallisto: łapie się chociaż na top 5? Przecież na dzisiaj eksportujemy tylko FlyEye i Warmate, z czego tylko ten drugi jest bojowy. WB electronics robi dziesiątki tysięcy rocznie, tymczasem na Ukrainie jest jakieś 500 firm produkujących w sumie ponad tysiąc różnych modeli i wariantów, których klepią kilka milionów rocznie.
Fakt że mogą wszystko na bierząco testować
Maksymalna masa startowa: 140 kg
Maksymalny ładunek: 60 kg (w tym 10 kg paliwa)
Czas lotu: do 18 godzin
Prędkość: 25–50 m/s lub 25–90 m/s
Start : wyrzutnia pneumatyczna lub wspomaganie rakietowe
Zasięg: do 1000 km
@Spioszeq: przeciez ludzie autem nie potrafia sterowac, wjezdzaja w pociag, tramwaj, pieszego na przejsciu, rowerzyste a ty chcesz ludziom dać drona zeby sobie polatali
a tak na serio to juz rok temu w Polsce testowali drona elektrycznego w gorach
(ʘ‿ʘ)
To nie jest nowa koncepcja, już Tomahawk w latach 80 porównywał dane m.in z kamery z danymi zapisanymi w pamięci żeby korygować błędy nawigacji bezwładnościowej i utrzymywać bardzo wysoką precyzję nawet po bardzo długim locie z wykorzystaniem maskowania terenem w celu uniknięcia wykrycia
1. kamera ma czysty widok
2. Normalny samolot ma silnik, który jet spalinowy, co defacto jest dużym grzejnikiem. Dlatego też chłodzi się go powietrzem w przodzie. Drony - mają mneijsze silnik, nie potrzebują aż tak dużo powietrza.
3. Lądowanie. Drony nie mają zamiaru lądować łagodnie :) Samolot już tak. Więc ten problem w dronach odpada :)
4. Lepsze manewrowanie dla drona.
Ale masz samoloty jak Piaggio P.180 Avanti ,