@ciagleloginzajety: @kawior2007 @thorogoth @Karpatnik @tomwick55 Będzie to jeden z bardziej emocjonalnych procesów od lat. Tam chyba też nie ma chęci mediacji-ugody i to nie wróży dobrze dla kawalera co syna na polowanie zabrał, tak kpiąc z tego dziedzica pruskiego czy jak mu tam przed nazwiskiem czy magister inżynier czy doktor nauk chemicznych, bo ja czuję, że typ był lekkomyślny, rozkojarzony, może też %, zależy czy krew
Dzisiaj w #maszprawo o tym, czy czy skazany adwokat od "trumny na kółkach" zapłaci 150.000 zł rodzinom ofiar? Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych poinformował, że kieruje sprawę do komornika, a ja znalazłem w Krajowym Rejestrze Zadłużonych umorzone bezskuteczne egzekucje wobec Pawła K.
Z racji tego, że adwokat prowadził działalność gospodarczą, ustaliłem i sprawdziłem jego NIP w KRZ, gdzie widnieją umorzone postępowania. Pierwsze z nich dotyczyło dwóch spraw, które trafiły do e-sądu w 2022
@LaudatorLibertatis: ja bym Cie na piedestale "trzymania poziomu" usadził. obym nigdy nie musiał z takiej wiedzy korzystać, ale z zaciekawienim obseruje dobrą, merytoryczną robote Dziękuje
W trakcie sprawdzania biznesów Lewandowskiego natrafiłem na Rafała Collinsa i jego tajemnicze zniknięcie z kilku firm. Zapraszam na analizę biznesów Braci Collins, którzy występowali w TVN Turbo, dawali pracę Tomaszowi Komendzie, pokazywali się na balu charytatywnym swojej fundacji z Lechem Wałęsą i grali z WOŚP dając do licytacji rzekomo luksusowe zegarki stworzonej przez siebie marki Tismo Geneve. Co jest w tle tych historii? Kilkanaście spółek w Polsce i Wielkiej Brytanii, wyrok karny, egzekucje
@zdjecie_z_wenszem: Obstawiam że musiał wiedzieć. Niestety w naszej kulturze dalej zakorzenione jest to że taki model operacyjny to symbol zaradności i cwaniactwa co jawi się jako pozytywna cecha. Chyba zaszłość z czasów okupacji, bo z oszustwa organów okupacyjnych można było być dumnym.
Dokładnie 31 lat temu, 17 kwietnia 1995 roku, Poniedziałek Wielkanocny. Ludzie śpią, korzystając z dodatkowego dnia wolnego. Jedni lokatorzy wstają wcześniej, inni nieco później. Niestety, część w związku ze świętami jest pod wpływem alkoholu. Ci nieliczni, którzy wstali wcześniej, poczuli w swoich mieszkaniach bardzo intensywną woń gazu. Jeden z mieszkańców przyznał w filmie dokumentalnym “Czarny serial” (prod. TVP S. A. w likwidacji), że zdziwiło go to, że woń gazu była silniejsza na
@thorgoth: Dzieckiem byłem tam mieszkając. Na parterze mieszkała moja koleżanka z klasy wraz z Rodzicami (w niedzielę wyjechali do Rodziny). Na drugim piętrze mieszkała Pani Grażyna do której chodziłem na lekcje gry na pianinie. Niestety wraz z Mężem zginęła w wybuchu ale ich Córka cudem ocalała.
Dzisiaj karierę kończy chłopak, który spełnił swoje marzenie. 2 Kryształowe Kule, 3 złota IO, mistrz i wicemistrz świata + srebro MŚ w lotach. Absolutna legenda polskiego sportu. Dzięki Kamil za wszystko! #skoki
@Songo91: nie było bo już tego zjawiska po Małyszu nie będzie choćbyśmy mieli nawet i lepszego skoczka. To były inne czasy, pamiętam że prawie każdy odpalał i oglądał skoki w weekend. Pewnie też dlatego, że ludzie wtedy nie siedzieli cały czas przed smartfonami i było po prostu mniej rozrywek.
@Songo91: A czy musiała być? Małyszomania to było zjawisko wykraczające daleko poza sport i była lekiem na trudy wejścia w nowe milenium. Natomiast kiedy Kamil zaczął dochodzić do głosu, to jednak już trochę wyglądało inaczej. Były obawy, że po Małyszu już nic nie będzie, a tu d--a i chwała Kamilowi za to.
Czy są tu jacyś maszyniści pociągów? Mój 2,5 letni syn uwielbia oglądać przejeżdżające pociągi i musimy chodzić co najmniej kilka razy w tygodniu na stację lub w pobliże nasypu kolejowego. Macha do każdego przejeżdżającego pociągu, a maszyniści w odpowiedzi trąbią, migają światłami, a nawet rozmawiają (podczas postoju na stacji). Chciałem Wam wszystkim podziękować, bo dla malucha to naprawdę wielka radość, a potem wieczorem przy zasypianiu z wielką pasją opowiada mi o tym
@ufokufok1: Uważaj na takie atrakcje, o tych co lubią obserwowanie pociągów nakręcono film "Trainspotting" nie najlepsza to przyszłość bym powiedział ( ͡°͜ʖ͡°)
Musze się pożalić Mirki ( ͡°ʖ̯͡°) Żonie odmówiono awansu (instytucja publiczna) bo ponoć zby często chodzi na zwolnienie z powodu chorób dziecka. Dziecko pierwszy raz w przedszkolu, wiadomo ze choruje bo nabywa odporność. Pechowo trafiła się najpierw bostonka, potem dwa tygodnie później jelitówka. Żeby nie było ja też chodziłem na zwolnienie ale u mnie (prywaciarz) jakoś mogą to zrozumieć i nikt nie robi żadnych problemów. Natomiast
@SaintWykopek: Ale nie trzeba uprawnień na paleciaka. U mnie na dzielni to co 2 taki, no może tylko doktorat z chemii niż fizyki. Ale to prawie to samo.
A poważniej rób wykopalisko, ewidentnie ogłoszenie pod sprowadzenie
@SaintWykopek: To teraz Ci powiem skąd takie oferty, z perspektywy człowieka, który "był w środku". Te oferty to fikcja. Są pisane pod jedną, określoną osobę, która wykonuje już takie obowiązki. To jest rodzaj premii. Katedra ugaduje się z dziekanem, dziekan wystawia wakat, zgłaszasz się, dostajesz etat, i tak robisz to co robiłeś do tej pory, nie masz żadnych dodatkowych obowiązków i hajs się zgadza. P-------------e publicznych pieniędzy w klikach uczelnianych
@goly2024 to nie psy są znienawidzone, tylko psiarze którzy zawsze po pogryzieniu wmawiają że pies jest niewinny, że nie można go za to uśpić, a cała sytuacja to na pewno wina ofiary. To przez tych ludzi zrobiła się taka afera, bo gdyby po pogryzieniu każdy pies i jego właściciel psiarz poniósł za to konsekwencje, to populacja tych zwierząt sama by zmalała w Polsce, bo nikt nie chce odpowiadać za to co
@Analny_Rozrabiaka: pod tezę, niestety. Co do samych danych, tak, są prawdziwe. Wniosek jaki wyciągasz - ja się z nim nie zgadzam. Jeśli ktoś mnie uderzy ale na tyle słabo, że nie trafię do szpitala, to nie znaczy, że nie ma problemu. Proponujesz narrację, że ugryzienia/pokąsania to nie problem, bo obiektywnie ilość przypadków wymagających hospitalizacji statystycznie jest mała, wręcz marginalna. Odnosząc się do "metodologii porównywania" z innych Twoich wpisów - podejście
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
@nowszyja: Psiarze terroryzują cały kraj, a normalni ludzie im ulegają. Sam ostatnio pytałem pracownika hotelu dlaczego nie upomną właściciela psa który biegał po lobby barze i zlał się na podłogę. Powiedział mi że ostatnio jak upomnieli innego psiarza to nagrał o nich filmik a oni zostali zasypani hejtem w komentarzach. To są chorzy ludzie. Masz przykład tutejszych psiarzy typu Casuel albo przemek-ja, wczoraj cały dzień naśmiewali się że śmierci tego
@nowszyja: państwo skapitulowało przed "psiarzami", tylko nie w rozumieniu "właścicieli psów", a kilki policyjnej. Gdyby chłop był zwykłym Januszem, to by miał problemy już po pierwszym razie, a tak to koledzy "w wymiarze sprawiedliwości" zamietli sprawę pod dywan.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że właściciela psów po zdarzeniu przesłuchała policja, natomiast nie zdążyła zrobić tego prokuratura. Mężczyzna miał w ostatnich dniach wyjechać z Polski. Prokurator Antonowicz odmówiła informacji na ten temat, powołując się na dobro śledztwa. Stwierdziła też, że jest za wcześnie, by mówić o postawieniu właścicielowi ewentualnych zarzutów.
@IntruderXXD: Te psy były bronią i nikt sie z tym nie kryje. Bo mogły. Kupił je od ziomeczka który produkuje takie słodziaki w Lubuskim Centrum Taktycznym, tam są szkolone jak atakować, wszystko po to aby edukować ludzi jak zachować się w przypadku ataku psa. Pro-tip (ubrać na siebie kamizelkę gryzoodporną xd) Zdecydowanie zabrakło edukacji i szkoleń o bezpieczeństwie. Tak sie kończą zabawy nieodpowiedzialnych ludzi.
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@kwmd Uuu kręcimy Panowie to jest gruba afera. Na znalezisko. Czyli za nasze męczarnie przy butelkomatach hajs będzie zbierać 4 starych Duńczyków XD Jak tam nie było łapówki to ja jestem matka Teresa.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania. Warta milion złotych BMW Alpina B7, prowadzona przez Sebastiana M. nadaje się do kasacji. Ojciec – de facto właściciel pojazdu – walczył o odszkodowanie, ale Compensa odmówiła, bo samochód miał nielegalne przeróbki i stracił homologację.
Szlag człowieka trafia. Roczniki 85-00 dostały od Polski tylko i wyłącznie wysokie ceny nieruchomości, wysokie stopy procentowe, zniszczona demografię, zerowe szanse na emeryturę, wysoka inflację i wojnę przy granicy. Jak ktoś jest zdrowy, uczył się za granicą lub prywatnie, pracuje na etacie i nie jest znajomym krolika to został tak wyruch w 4 litery jak nikt. Kiedy jakieś protesty?
I nie, roczniki po 00 jeszcze nie miały czasu wejść na rynek pracy
@P4ncak3: Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy jaka była bieda w latach 90 i jak spieprzone miały dzieciństwo dzieciaki które wtedy dorastały. Wieczny brak pieniędzy. Jak ktoś miał buty jakiegoś Nike które teraz kosztują 200-300 zł to był panem na dzielni. Strach rodziców o utratę zatrudnienia bo wszędzie zwolnienia, a bezrobocie 30% a do tego hiperinflacja.
Sprzedałem samochód. W samochodzie został AirTag. Kupujący był spoko – odesłał mi go... Pocztą Polską. I tu opowiem Wam moja przygode:
AirTag trafia do urzedu (jak się później dowiedziałem – wysłany priorytetem). Widzę lokalizację – leży ponad tydzień na poczcie. Listonosz nie przychodzi. No to wsiadam w samochód i jadę odebrać.
Oczywiście – jedno okienko otwarte, 15 osób w kolejce, czyli klasyka PP. Czekam swoje, podchodzę, mówię że chciałbym odebrać przesyłkę, bo leży już
@rrobot: Wykryty zupełnym przypadkiem, przy okazji wykonywania USG jamy brzusznej związanego z zupełnie innym tematem. Internista zlecił mi to badanie ze względu na zapalenie pęcherza, które mi wtedy dokuczało. Diagnosta po prostu zauważył coś dziwnego i niepokojącego w trzustce i zalecił dalsze badania.
Wciąż jeszcze nie ma aktu oskarżenia (wg informacji z maja tego roku). Tej sprawy chyba też trzeba pilnować i co jakiś czas nagłaśniać
#afera #prawo #wiadomosci #polska
źródło: 1000034437
Pobierz