#theboys Obstawiam jedno z dwóch wymyślonych przeze mnie zakończeń serialu 1. Ryan pokonuje w jakiś sposób Homelandera 2. Serial się kończy ale rozwiązania nie ma i tak na prawdę pokonają jakoś Homelandera w 3 sezonie Gen V. Bo nie wiem po co w sumie miałby być 3 sezon i o czym by opowiadał.
@tomwoj343: ja obstawiam że będzie wszystko użyte na Homelandera tak aby każdy miał swoją cegiełkę. Będzie wirus, który osłabi Homelandera, będzie Marie (nie oglądałem gen V) i też go osłabi i będzie także kimiko z bronią taką samą co ma Soldier Boy i wszyscy tracą moce. Może być Rayan ale nie zabije ojca. Zabije go lub pobije i ośmieszy Butcher.
@kraven2024: no dziwię się skoro po słynnym "RUN" z końcówki 6 odcinka znowu mamy powrót bohaterów do swoich baz startowych. 7 odcinek powinien zacząć się polowaniem SB i Homelandera na Boysow w tym lesie, gdzie pierwsza powinna zginąć Sage i jeszcze ktoś powinien zostać złapany i torturowany. Chłopaki powinni uciec i gdzieś się zaszyć. W ogóle ten ostatni odcinek powinien być prawdziwym terrorem ze strony Homelandera i dopiero w finale
#theboys Spojlery Niestety ale mój ulubiony wątek serialu czyli trudny sojusz Homelandera i Soldier Boya jest stracony. Mi ten rollercoaster w ich relacjach nie przeszkadzał ale jeśli teraz Soldier Boy ma po kolejnym wybudzeniu, znowu zmieniać stronę to niech już tam zostanie i mówię to z ciężkim sercem. Soldier Boy miał ten naciągany motyw aby trzymać z Homelanderem bo łączyła ich Stormfront. Jest to oczywiście bardzo niedoskonałe ale mi wystarczało
#theboys Soldier boy przyćmiewa swoim wyglądem i zachowaniem wszystkie postacie z uniwersum Marvela takich dobrych chłopców.. Aparatura w #usa chyba zaczyna promować dobre wzorce dla mężczyzn bycia twardym toksykiem z wysokim testosteronem, TO MI SIĘ PODOBA ( ͡°͜ʖ͡°)
@realizta: w czasach segregacji wielu białych sprzeciwiało się temu. Zresztą segregacja była na południu Stanów a Steve Roger był z Brooklynu. Do tego dochodzą nieskazitelne wartości jakimi się kierował (podniósł ten cholerny młot).
A soldier boy ma subtelne rasistowskie wstawki. Np rozmowa o pistoletach z petardą, gdzie powiedział że jej Glock nadaje się co najwyżej na nocny spacer po harlemie (biedna dzielnica w nowym Jorku)
Wątek Soldier Boya jest komiczny xd Z sezonu w którym typ był w stanie o tak zabić swojego syna i wnuka, nagle mamy sezon gdzie typ zaczyna bardzo przejmować się swoim synem i akceptuje go bo czemu nie. Żadnej skomplikowanej przemiany czy głębi, po prostu dzisiaj wstał i stwierdził, że będzie innym człowiekiem xD Nie chce mi się nawet tego finału oglądać i mimo woli tylko czytam jakieś streszczenia,
@FireDash: mi się wydaje, że przez cały sezon jest budowana między nimi relacja. Po pierwsze Homelander wybudza go i wprowadza do siódemki, czym zyskuje nieco zaufania u Soldier Boya. Traci je jednak kiedy wysyła go na misję schwytania Butchera, bo naraził go na kontakt z wirusem. Dalej mamy wyraźny przejaw pogardy u Soldier Boya do Homelandera. Pierwszy promyk przełamania pojawia się gdy Petarda w łóżku mówi do SB jak to
#theboys #seriale Jak to jest, że serial próbuje nam obrzydzać pewne grupy ludzi i promować postępowe wzorce, a największą frajdę daje oglądanie trójki białych facetów tj. bez kompromisowego Butchera, który wykorzystuje wszystkich dookoła, co najmniej socjopatę Homelandera i męskiego toksyka Soldier Boya. W ogóle gdybym był lewakiem to bym snuł teorie spiskowe, że Soldier Boy ma pod progowo przekazywać widzom pewne stare dobre wzorce męskości. W oryginale (w
#theboys smuci mnie brutalny atak na wiare katolicką w ostatnim odcinku, czegoś takiego jeszcze nie było w mainstreamowych serialach, a potem zdziwienie czemu sie ich wyzywa od lewaków lol takie słowa padły z ust Soldier Boya - "Skoro to jego drugie przyjście to kim ja jestem? Józefem? To największy cuckold w historii" jeszcze rozumiem jakby atakowali KK, Kościoł jako instancje ale Świętego Józefa bezpośrednio?
@grand_khavatari: czy ja wiem, ostatnia scena 5 odcinka 5 sezonu raczej broni wiary chrześcijańskiej, w ogóle motyw Petardy jest bardzo pro chrześcijański, a przy tym smutny.
@tomwick55: jestem tego samego wzrostu ale podejrzewam że jak był młodszy to był ten 1-2 cm wyższy. Mam niską mamę 157-8, ja mam 176 więc mogło być gorzej. U mnie w rodzinie, szczególnie dalszej wszyscy wysocy.
Nie odnosicie wrazenia, ze w ostatnch latach #wzrost to sie zrobil taki jakis giga wazny topic podnoszony co rusz na każdym spotkaniu? xd Nawet kuzyn 28 lat 'szczyci sie' ze jest 6 cm wyzszy xd Chlop myslenie jak nastoltek. #oswiadczenie #wygryw #niebieskiepaski
@jakismadrynickpolacinsku: ja się w takim środowisku wychowałem. Jestem już trochę po trzydziestce i pamiętam że porównywanie wzrostu było od zawsze. W mojej rodzinie wśród młodszego pokolenia nie było niskich osób, tak samo wśród moich najlepszych kolegów. Byłem więc od zawsze najniższy. Skończyłem z wynikiem 176,5 cm i nadal jestem najniższy.
@jakismadrynickpolacinsku: o to jesteśmy chyba rówieśnikami. Porównywanie się to normalna rzecz w każdym wieku, a hype na wzrost był u nas zawsze. Pamiętam jak szedłem do liceum i na badaniu u higienistki miałem 173 cm i już wtedy byłem zawiedziony że przez wakacje nawet 0,5 cm nie urosłem. Dwa lata później na kwalifikacji wojskowej nadal miałem 173. Ta liczba mnie prześladowała:D Wszyscy jeszcze bardziej poszli do góry a ja od
Musze się pożalić Mirki ( ͡°ʖ̯͡°) Żonie odmówiono awansu (instytucja publiczna) bo ponoć zby często chodzi na zwolnienie z powodu chorób dziecka. Dziecko pierwszy raz w przedszkolu, wiadomo ze choruje bo nabywa odporność. Pechowo trafiła się najpierw bostonka, potem dwa tygodnie później jelitówka. Żeby nie było ja też chodziłem na zwolnienie ale u mnie (prywaciarz) jakoś mogą to zrozumieć i nikt nie robi żadnych problemów. Natomiast
@Prawdziwy_Oponiarz: kurczę chciałbym mieć kobietę z takim wzrostem jak Twoje siostry. Mam za to taką jak Twoja, ale przynajmniej jest cudowna. A powiedz proszę jaki status materialny mają Twoi szwagry?
@Prawdziwy_Oponiarz: to ładnie muszę przyznać. Ja to chodziłem bardzo długo na randki i miałem wrażenie że te wyższe nie są mną zainteresowane (nawet jak bylem wyższy o te kilka cm, mam 176). Zresztą całą młodość tak miałem. Może to kompleksy u mnie wzięły górę jednak. Wiem że ktoś może napisać że mam normalny wzrost ale w moim środowisku byłem karakanem.
Mam małą satysfakcję że nie oglądałem gen V