Przecież ten weekend z informacjami o wypadkach śmiertelnych to jest dramat. Facet przejechał 3 lata temu własne dziecko, niestety śmiertelnie, 3 lata później następne dziecko pod przyczepką, na tym samym podwórku
"No i cóż, mecenasie?". Prawnik Sebastiana M. opuścił salę. Niespotykana sytuacj

#wydarzenia #polska #wypadek Prok. Izabela Knapik powołała się przed sądem na potwierdzone informacje o2.pl dotyczące nowego prawnika Sebastiana M. Jak ustaliliśmy, mec. Marcin Jakubowski jest nadal (do 30 września) pracownikiem Grupy Azoty. Według przepisów zabrania mu to pracy w roli obrońcy. Po u
z- 64
- #
- #
- #
- #
- #
- #












1. Sytuacja sama się komentuje - niezależnie jaki "sprytny" plan miała obrona, wyleciał w powietrze
2. Żeby to skomentować, że było to zamierzone i celowe działanie obrony żeby uwalić proces, to trzeba mieć dowody
3. Dziwnym trafem nie ma dyskusji/informacji, dlaczego pełnomocnik ofiar tego nie sprawdził. Chyba że prokurator miała informację od pełnomocnika?
4. Wychodzi na to, że gdyby nie dziennikarze to "potencjalny" numer by przeszedł. Ergo - nikt