Najlepszym rozwiązaniem byłby ktoś tak śliski jak Viktor Orban, dbający o interes Węgier i Węgrów.
Niestety u nas pokutuje przekonanie, że polityka powinna być robiona głośno vide Rejtan. Każdy głupi potrafi się położyć i zablokowac przejście, a nie jazdy potrafi swoimi działaniami spowodować pożądane zmiany.



















Moja Matka pracowała w UK w latach 80-tych i w fabryce podkładów do tortów robili to samo, a pakowali w różne opakowania dla różnych sieci w różnej cenie, więc nie pisałbym tak tylko o Polakach. Korpo zawsze o-----e numer za odrobinę zysku.