https://pow.dzierzoniow.pl/skradziono-urzadzenie-ktore-moze-byc-niebezpieczne-dla-ludzi.html
Policyjny pościg w okolicach Warszawy. Postrzelono 15-latkę

Policyjny pościg w okolicach Warszawy. Postrzelono 15-latkę - RMF24.pl - Warszawscy policjanci postrzelili 15-letnią pasażerkę samochodu, który nie zatrzymał się do kontroli, staranował radiowóz i próbował potrącić funkcjonariusza. W trakcie pościgu w
z- 210
- #
- #
- #
- #
- #




















Z artykułu:
A nie sprawdzą czy policjant nie naraził życia tej 15-latki?
Jak czytam ten artykuł to sobie wyobrażam, że hipotetyczna sytuacja z zakładnikami to byłby jakiś komediodramat. No np. gość porywa dziewczynę, próbuje wywieźć i sprzedać jakimś (powiedzmy) szejkom, ale dzielny policjant tą dziewczynę zastrzelił i udaremnił plan porywacza.
Zgodnie z art 47 pkt 1 Ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej mógł jej użyć. To czy powinien jest ustalane indywidualnie do zaistniałej sytuacji. Nie da się ukryć, że (art 160 kk) jednak naraził
@Spioszeq: dlaczego? Wiesz jak spora szansa jest, że w takich sprawach taka dziewczyna powie, że była w tym aucie wbrew swojej woli, że krzyczała że chce wysiąść?
Można powiedzieć, że policjant postrzelił
@sameowoce: literę prawa. Chciałbym Ciebie zapytać dlaczego uważasz, że miał prawo postrzelić tą dziewczynę? To nawet na dzikim zachodzie szeryf nie mógł strzelać do niewinnych ludzi.
@sameowoce: no to skąd się wzięła kula w jej udzie?
@lelek123pl: nie no, ja też jestem przekonany że nie celował w tą dziewczynę! Nie wiem nawet jak to skomentować jakby w nią celował (?)
@Niedogonisz: Dokładnie, to nie jak w kinie. Dlatego jak policjant nie trafia tam gdzie celował to ponosi tego konsekwencje. Nie chcielibyśmy żeby w strzelaninach z policyjnej broni, bezkarnie ginęli niewinni ludzie. Policjant ponosi OGROMNĄ odpowiedzialność kiedy wyciąga b--ń służbową.
@sameowoce: Nie wiemy. Zakładam jednak, że rzeczywiście ta kula znalazła się przypadkiem w udzie tej dziewczyny. Jeżeli postrzelił ją celowo to zupełnie inny artykuł. Nie wiem... Biegli psychiatrzy... Siedziałby już na sankcji na pewno.
No ciężko się z Tobą nie zgodzić, ale w tym wątku mówimy o odpowiedzialności
@Luciferrrro: nie bardzo rozumiem skąd liczba mnoga w Twojej wypowiedzi? Było tam więcej kierowców? Jeżeli pasażerka powiedziałaby "przejedź go" to miałaby zarzut podżegania do przestępstwa. I tyle. Tak na chłodno oceniłeś, a oskarżasz pasażerki o rzeczy których nie mogły zrobić. Nikt z pasażerów nie miał kontroli nad pojazdem, więc jak można oskarżać je o to że się nie zatrzymały? Albo że
@SarahC: planujesz zabić którąś? xD