To, że Teams jest częścią pakietu Office, nie oznacza, że całość musi być wykorzystywana. Francuzi rezygnują z usługi komunikacyjnej Microsoftu, czyli z narzędzia, które centralizuje dane rozmów, czatów i wideokonferencji na amerykańskich serwerach objętych jurysdykcją USA. To właśnie tu leży problem i powód decyzji. Chodzi o suwerenność cyfrową i kontrolę nad wymianą danych w instytucjach publicznych, a nie o sam edytor tekstu czy arkusz kalkulacyjny.
I tak, rezygnacja z





















@BedzinGurom to nie zależy od płci, ani od wieku, tylko od poziomu ugodowości vs roszczeniowości. Są Ludzi wychowani na królów i królowe życia i pierwszeństwo im się PO