Pracownicy mają dość presji. Spokojna praca cenniejsza niż podwyżka

Firmy coraz wyraźniej stawiają na wyniki finansowe, rozwój i innowacje, spychając dobrostan pracowników na dalszy plan. Pracownicy dostrzegają rosnącą presję i coraz częściej wskazują, że ważniejsza od wyższych zarobków jest dla nich spokojniejsza, mniej stresująca praca.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 164
- Odpowiedz





Komentarze (164)
najlepsze
Za młody, już wiele lat temu trafiłem do działu sprzedaży jednego z większych banków w Polsce.
Co tam się wyprawiało, to przechodzi ludzkie pojęcie. Na początku tydzień stałem i zastanawiałem się co tu się odjaniepawla.
Presja na wynik była dosłownie tak wielka, że ludzie płakali po kątach, wychodzili z siebie, żeby tylko dopiąć kredyt, a jak tylko coś poszło nie tak, nawet nie z ich winy, to od razu rozmowa w
@NUkz: czy twierdzisz, że klient premium jest burakiem bez empatii, bo nie słucha, co im chce wcisnąć doradca?? XD
Kiedyś ojciec zabrał mnie do banku, bo zaprosili go, żeby sprzedać jakiś gównofundusz PZU. Byłem wtedy na drugim roku studiów (ekonomia). Babka bez wykształcenia piеprzyłа
Do tego istnieje fikcyjne przekonanie, które ma sens tylko na początku, że własna firma to mniejsza stabilność a realnie jak masz średnio rozkręconą działalność to nie stracisz nagle 100% klientów,
@EdwardKruk: Zetki musza rywalizowac z STARUCHAMI o te same baby. bo ci kapitalisci wlasciciele firm 40-50 lat wlasnie czesto maja mlode partnerki, no bo maja kase i status,
A golodupiec zetka nie ma wiec z czym do ludzi
Ja pracuję w biurze i zarabiam więcej niż chłopaki na hali ale:
- oni kończą pracę o 14 i już o pracy nie myślą
- ja na urlop jadę z laptopem a chłopaki wywalone, mózg off i pełen relaks
Zawsze coś za coś
Komentarz usunięty przez moderatora
Więc teraz coraz więcej osób zasuwa tylko na tyle, żeby nie zostać zwolnionym za nieróbstwo ale nie daje od siebie więcej niż niezbędne minimum.
Jak patrzę na korpo to widzę że od ~15 lat mamy zmiany na gorsze:
- z jednej strony struktury nad Tobą są coraz większe i coraz bardziej sformalizowane
- z drugiej cała ta otoczka ma Cie coraz bardziej pilnować i rozliczać
W efekcie coraz więcej jebiesz "raportologii" i masz mniej czasu na pracę, a góra widząc że nie wyrabiasz drze p---ę
Chyba wiem, jak się nazywa ten fenomen psychologiczny wśród przedstawicielek pewnej płci. Podpowiem, że zaczyna się na literę "h" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 74bf59052ea02d1a16d008f7dfab528082fbac6ec74d63b91845b8bbafe5f5d1
PobierzCo z tego że nie będą pracować, jak będziesz „tata” tylko z nazwy? Są rzeczy które są dużo ważniejsze od pieniędzy; odpowiednie wychowanie, więzi rodzinne, kształtowanie charakteru i osobowości. Nie będzie musiał pracować, a i tak nie masz pewności że dobrze będzie dysponować pieniędzmi, szczególnie jak nie poświęciłeś czasu na wychowanie i zapewnienie elementarnych potrzeb skierowanych do ojca.
Nigdy