Żeby nie było ja też chodziłem na zwolnienie ale u mnie (prywaciarz) jakoś mogą to zrozumieć i nikt nie robi żadnych problemów. Natomiast
Żeby nie było ja też chodziłem na zwolnienie ale u mnie (prywaciarz) jakoś mogą to zrozumieć i nikt nie robi żadnych problemów. Natomiast

















Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
źródło: 079n
Pobierz