@ag3nt: suvy to dziwny trend, 90% tych "terenowych" wozow ma naped na przod, łyse opony, prześwit 50cm a ludzie boją się tym wjecahc na 10cm krawężnik. P------e spoleczenstwo.
Mam staruteńkiego laptopa samsunga, którego używam do drobnych prac hobbystycznych związanych z diagnostyką: a to jakiś vcds, a to lexia, a to odczytanie danych z uwalonego eepromu według poradnika na youtube. Natomiast problem jest taki, że w laptopie tym po 14 latach umarła matryca i klawiatura, przez co dzieją się rzeczy niestworzone ( ͡°͜ʖ͡°)
Pytanie - jakiego używanego laptopa z serii Thinkpad szukać, albo czy inne marki
@Grzesio87: to dlaczego caly koncern vag np. odisa trzyma na win7 lub win10? etka tez na 11 nie dziala. BMW ISTA D dziala tylko i wylacznie na 10 bo na to jest licencjonowana obecnie, na 11 nie chca sie przesiadac. Ista P najnowsza na 7 lub 10. I moglbym tak wymieniac bez konca
- Polacy dalej jeżdżą jak oszołomy, pędzą, wyprzedzają, wszędzie się spieszą, poganiają światłami
@Icouldbeyourmom: za to w niemczech wystarczy ze spadnie 0,5mm śniegu i 99% ludzi zapomina jak sie jeździ, stwarzając 5x większe zagrożenie niż taki furiat, bo siedzą za kółkiem i w sumie nie wiedzą dlaczego i jak tam się znaleźli
Japonia zmaga się z dramatycznym kryzysem demograficznym. Liczba osób starszych rośnie w rekordowym tempie, a stulatków przybywa szybciej niż kiedykolwiek. Malejąca liczba urodzeń i starzejące się społeczeństwo zagrażają gospodarce, systemowi emerytalnemu i opiece zdrowotnej. Ten film pokazuje skalę
1. absurdalna etyka pracy 2. absurdalne wymagania kobiet 3. absurdalne ceny mieszkań 4. absurdalne ceny żywności 5. abusrdalne koszty życia
Kto o zdrowych zmysłach chce się tam rozmnażać? To jest obecnie dostępne tylko dla urzpywilejowanej elity, którą na to stać i która na 5 pokoleń w przód nie musi się martwić o finanse oraz standard ich życia, bo takie dziecko, dwa lub trzy niczego nie zmienią. Normalny japończyk nie ma możliwości i
@matti-nn: nie wiem, nie oceniam, wydaje mi sie, ze po prostu zamiast pozegnac "dziadka" beda raczej myslec i dyskutowac o tym, kto nie przyszedl, kto jest cham i prostak, bo jak to.. przeciez tak wypada @kocha_to_poczeka w sumie dotychczas dobrze sie dogadywalismy, jak jestes z kims prawie 20 lat, to jednak jest juz jakby tez twoja rodzina @krypec wlasnie to, takie gadanie ze o zmarlych tylko dobrze lub w ogole.
@zagubionychromosom: ze co, ze moja zona? ani grosza nigdy od niego nie dostala, nie byla dla niego "wnuczka" bo od dzieciaka mieszkala w kraju mordercow, wedlug niego, czyli w Niemczech :)
Idziesz na pogrzeb dla rodziny zmarłego a nie dla samego zmarłego tylko
@Zamanosuke: ide na pogrzeb calej rodziny, bo oni bardziej w zalobie przez fakt, ze skonczylo sie bajlando górnicze i stąd ich agresja w nasza strone. Bo powiem ci szczerze, ze pogrzeb malo ich interesuje, stypy tez nie ma, bo nie ma kasy. Oni od zawsze działali w sposób taki, ze ma byc jak oni chca i c--j, nie
bo jeżeli uważał fakt ignorowania przez dziadka uroczystości rodzinnych za coś złego, to sam nie powinien takich ignorować
@debi5s: ignorowanie całej rodziny i wszystkiego co z nią było związane od jakos 1980 roku do dnia wczorajszego vs. nie pojechanie na pogrzeb takiego gnoja, porównanie jest bardziej niz niezasadne :)
pogrzeb (i wesele) to przede wszystkim okazja do spotkania się całej
@PustyCzlowiek: tylko co dla wielu oznacza byc normalna osoba? dla rodziny alkoholikow czyms normalnym jest, ze stary od rana tankuje, matka stoi przy garach a dzieciaki nic nie robia ze swoim zyciem. Z kolei dla innych ludzi nie jest to normalne :)
@PustyCzlowiek: zbytnio dopisujesz tutaj filozofie do prostej sprawy, ktora postawilem wraz z zona jasno. Nie mamy zadnych traum i nigdy nie mielismy, bo szybko odcielismy sie od tamtej strony. Nie jestem jezusem, zeby dla kazdego byc mily, dobry, pokorny i kazdemu wszystko wybaczac, bo to tak w realnym swiecie nie dziala. Nigdy nic nie jest zerojedynkowe, zawsze sa jakies problemy po drodze a ja wlasnie jeden rozwiazalem na dluzszy czas.
@debi5s: no jezeli porownujesz czlowieka, alkoholika, agresywnego typa, co przez cale zycie terroryzowal rodzine i zniszczyl psychicznie dobre ~10 osób z najblizszego otoczenia (na dobra sprawe na wlasne ich zyczenie) do sytuacji, gdzie nie pojade na niego pogrzeb i mowisz, ze to w sumie to samo, no to spoko. Na tej samej zasadzie mozna by stwierdzic, ze czlowiek ktory zabil jedna
Jest jakieś forum internetowe na którym ludzie wrzucają informacje o autach używanych które chcieli kupić ale zrezygnowali po rozmowie ze sprzedającym lub po wizycie na przeglądzie przed zakupowym?
Generalnie chodzi mi o to, że jak ktoś zdobywa informacje czy to na rozmowie czy to na przeglądzie i rezygnuje to wtedy te informacje przepadają i ktoś inny musi albo od nowa te drogę przechodzić, wydawać ponownie pieniądze albo kupi pod wpływem emocji czy
które chcieli kupić ale zrezygnowali po rozmowie ze sprzedającym lub po wizycie na przeglądzie przed zakupowym
@PrzyjaznyMireczek: nie, bo wiekszosci ludzi to sieroty i boja sie takie info upublicznic. W grupach na fb duzo ludzi wstawia jakies fotki, narzeka, tekst na 10 stron ale nigdy konkretnego info, vinu, rejestracji, niczgo. Bo sie boja, nie wiadomo czego.
Po przerzuceniu skrzyni automatycznej na manual samochód od 50 km/h do 80 wibruje tak jakby wał miał wyskoczyć w powietrze, ewidentnie słychać że wał napędowy się tłucze. Zmieniłem podporę na nowa, łącznik elastyczny ma rok i zero poprawy. Niestety wał jest używany przez co nie wiem co działo z nim się wcześniej. Możliwe jest uszkodzenie przegubu przy dyferencjale? Bicie wału chyba odpada bo
Bicie wału chyba odpada bo co może mu się stać tak naprawdę?
@Reynald: jak wał został rozkręcony na dwie części i skręcony nie w tej samej pozycji co z fabryki, to równie dobrze możesz go w-----ć, bo jest on wyważany w całości i jak coś się z nim robi to trzeba go składać do kupy 1:1, jeżeli tego nie zrobisz a nie zaznaczyłeś oryginalnej pozycji to kaplica. To samo tyczy
@Reynald: to obstawiam, że wał został źle złożony do kupy i będzie miał bicie, bo nie jest wyważony. Wały mają nawet specjalne odważniki przyklejane i dodatkowe frezy, żeby w danym miejscu troche zgubić "wagi" do wyważenia. Niby są specjaliści co wyważają wały ale nie wiem, nigdy nie korzystałem. A problem teraz z używkami jest taki, że nigdy nie wiadomo na co trafisz.
@whos_your_daddy_snakegirl: nie, ale nie musisz jak kretyn co kilka sekund piłowac sprzegla i machac reka. Siedzisz wygodnie i przesuwasz stope z gazu na hamulec a co nowsze wozy, wlaczasz asystent jazdy w korku i masz wywalone.
@straszny_cham koledzy wyzej chyba nigdy nie jezdzili przez dluzszy czas w godzinach szczytu w duzych aglomeracjach xd
@Lardor: wedlug mnie mozesz nawet rakietą na marsa w manualu lecieć co nie zmienia faktu, ze automat jest wygodniejszy, szybszy i dokladniejszy niz manual, a każdy, kto preferuje manualna skrzynie biegow do uzytku dziennego to:
a) malo jezdzi b) mieszka na pipidówie c) nigdy nie mial
Nie ujmując ofiarze tego wypadku, tfu na kierowce mercedesa, oby zgnił w więzieniu...
Czytając artykuł i opis przebiegu wypadku zastanawia mnie tylko jedno, jak szybko jechały oba pojazdy? Przecież mercedesowi praktycznie nic się nie stało a toyota jest zmasakrowana jakby przywalila w te barierki z prędkością 200kmh, jakby była z plasteliny..
Czy to naprawdę takie ciężkie wynaleźć zabezpieczenie przed kręceniem licznika? Kurva jest 2025 rok, a my dalej takiej pierdoły nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć... Powinna być jakaś część oprogramowania w samochodzie która jest niemodyfikowalna za nic w świecie, a jeżeli już coś jest modyfikowalne to powinno zawsze zostawiać ślad w jakimś niemodyfikowalnym rejestrze zdarzeń.
@PrzyjaznyMireczek: od wielu wielu lat samochody maja karte sim w srodku i moglby po prostu cyklicznie wysylac stan licznika do bazy producenta, gdzie kazdy zainteresowany np. kupnem moglby go zobaczyc. Jakby to robily nawet raz w tygodniu to odrazu idzie zobaczyc jakies przeklamania.
@Poroniec: ale mnie w-----a to "tworzenie" seriali w obecnych czasach. Wypuszczaja jeden sezon w miare fajnego serialu, pierwszy sezon wypuszczaja w kwietniu 2024 a na nastepny sezon trzeba czekac prawie 1.5 roku, przeciez to jest p----------e.
Najgorsza z praktyk to chyba dzielenie sezonu na dwie "premiery". I c--j. Trzy odcinki jednego dnia a nastepne trzy za miesiac, no k---a xD Albo odcinki co tydzien a odcinkow bedzie z 7/8 i
@choroszo: jakby kierowca tesli wylaczyl wszelakie systemy bezpieczenstwa typu ESP to by wyjechal w mgnieniu oka, jak to audi z filmiku. Tak to conajwyzej bedzi sie hustal w ta i z powrotem, zeby wyjechac. Z Audi bylo by to samo, jakby kierowca nie byl takim durniem.
@zenon_z_chorzowa1: @leanback a moze przestanmy w koncu miec na wszystko wytlumaczenie i jakas wymowke? c--j mnie to czy tam jechala kobieta, jakis dziadek, czy nie uwazal, czy grzebala w telefonie, co to ma do rzeczy? Kompletnie nic. Nie uwazasz na drodze to jestes debilem. Rownie dobrze mogl tam jechac sam papiez i co z tego? Teraz wszystko dobrze sie skonczylo ale ile bylo podobnych zdarzen, gdzie jakas miernota zyciowa
Cieszę się, z pozytywnego odbioru mojego wczorajszego wpisu dotyczącego perfum XERJOFF NAXOS. Odezwało się sporo osób, które odważyły się wyrazić swoją opinię, że te perfumy nadają się tylko do śmieci. Jak widać, taki wpis był potrzebny, aby złamać tą kłamliwą narrację o tym jaki to wspaniały jest Naxos - nie jest. Nie zabrakło walecznych fanatyków tego zapachu. Spodziewałem się tego, ale nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać - jak już mówiłem,
@Miaumiau358: amouage ma strasznie mocne i męczące zapachy, jest tylko kilka znosnych ktore nie bez powodu dotarly do masowego odbiorcy jak np. reflection man. Nawet ja z moim nosem ktory nie wybrzydza nie lubie 95% zapachow od amouage ale reflecition man koncze juz chyba 4 flakon xd
@Miaumiau358: nishane to ja nie lubie w ogole calej marki, nie siedzi mi, maja w kazdym zapachu w swoim DNA takiego taniego araba ktorego wyczuwam w lattafach i innych tego typu.
No i dotarl, jak ktos nie chce czytac to napisze krotko: fajny i dobra alternatywa dla torino21 ale nie bez wad.
Mam oba zapachy, psiknalem sobie na nadgarstki i takie moje odczucia:
- pierwsze wrazenie: o s-------n, identyczne, ciezkie do odroznienia. Gdybym nie wiedzial, ze na prawej rece mialem torino to prawdopodonie nie zgadlbym, który to oryginal - po 10 minutach torino nadal mocno cytrusowo-miętowy, hawas przygasa i pojawia sie w nim taka typowa hawasowo-invictusowa
Gość z serwisu tłumaczy dlaczego sprzęt tej firmy staje się nieopłacalny w naprawie po gwarancji i czym różni się w tym od konkurencji. Generalnie, inna urządzenia da się naprawić wymieniając jedną część w rozsądnych pieniądzach, w tym trzeba wymienić cały podzespół.
Ogolnie to nie znam nikogo, kto kupuje milwaukee za gotowke, no chyba, ze jakies pojedyncze rzeczy. Jak ktos ma warsztat lub firme to wszyscy biora w "leasing" lub taki najem, placisz miesieczna rate, w gruncie rzeczy nie mała ale to sie lepiej kalkuluje jak kupno w gotowce czy na raty i po 2 latach stare ida na smietnik i dostaje sie nowe. Milwaukee to bardzo fajne i dobre narzedzia z duzym zapasem
@Zbyszek_Kudriawcew: kurde, moglbym byc troszke bardziej madry i napisac, ze w sumie cala akcja dzieje sie w niemczech, gdzie mieszkam a nie w Polsce, mój blad, wybacz.
Tak czy siak, hilti ma bardzo podobnie jak milwaukee w DE tyle ze milwaukee ma duzo lepsze ceny i wedlug mnie szybszy serwis.
jako, ze jestem sajkofanem torino21 i jak tylko dowiedzialem sie, ze jest jakis dosc dobry klonik w postaci rasasi hawas verde, odrazu zakupilem, juz leci i bedzie w przyszlym tygodniu! jak cos bede meldowal moje odczucia.
Szukałem auta przez 2 tygodnie i poległem. To nie jest na moją psychikę. W moim budżecie 40k wybór jest ciężki, bo albo auta są beznadziejne albo mają duży przebieg, więc za chwilę trzeba będzie ładować kolejne pieniądze w naprawy. Może za kilka tygodni spróbuję kolejny raz. Teraz pozostaje mi popierdzielać na nogach. Ehhh... gdybym tylko miał jakiegoś znajomego, który zna się na autach i mógłby mi pomóc.
@ZielonyKierowca: Sa plusy i minusy. W zimie czesto auta nie sa myte w az tak dokladnie, nie widac czesto mankamentow lakieru. Szybko robi sie ciemno i ogolnie jest szarówa, co powoduje, ze ciezej ocenic stan wizualny samochodu. Ludzie czesto sprzedajacy auta na zimowych chca dodatkowy hajs za letnie fele, co jest patologia ale dosc czestym przypadkiem. W zimie latwiej za to rozpoznac jak silnik/skrzynia biegow c-----o pracuje, bo zazwyczaj niskie