miłośników KK
@bropek: owszem, z tym, że miłośnicy KK modlą się na każdej mszy o pokój ;) Tymczasem są stronnictwa, które wręcz prą do wojny, straszą ludzi wojną, która musi przecież wg nich nadejść. I to właśnie ci ostatni spieprzą, bo biedota, która chodzi do KK zostanie zatrzymana żeby bronić "nieszczęśliwy" kraj. A kto do nieszczęścia doprowadził to już przecież bez znaczenia.
Jak słyszę polityków, którzy pieprzą o nieuchronności wojny,





















ps. ostatnio czytałem o grach wojennych w Estonii. Estonia i W. Brytania wystawiły dywizje pancerne, które w godzinę przestały istnieć po tym jak Ukraińcy użyli rakiet i dronów ;) My tymczasem chwalimy