Deweloper nie dostal zgody na wycinkę starych dębów, więc powyrywał je.

Protestujących przed placem budowy urzędników inwestor zignorował. Nie wpuścił nawet ściągniętej na miejsce straży miejskiej i policji. - Nie będziemy tego komentować. Mamy swoje sposoby postępowania - Przekazała przez telefon przedstawicielka firmy dewelopera RJS House z Legionowa.
z- 243
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















Karton polepiony gunwem.
@Parmenides69: Przecież to, morwa, robią. Tylko z deweloperuchem to trzeba na spokojnie, to trzeba usiąść, pomyśleć, poczekać aż będzie już za późno.
Nie wprowadzaj czytelników w błąd, jak to robią nagminnie g@wno-prawniczyny.
A włądze samorządowe u nas to prawdziwa wylęgarnia korupcji.
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Uwielbiam ten frazes. Od zawsze słyszymy jak to jest dobrze, potem jak to szury nie mają racji... a potem się okazuje, że jednak mają. I nikt już nie wraca do wcześniejszych deklaracji czy opinii, żeby ocenić ich trafność. I nikt nie potrafi wytłumaczyć dlaczego jest tak źle jeśli jest tak dobrze. XDDDDDD
Więc sorry, ale to ty teraz pierdzielisz ogólnikową propagandę sukcesu. I nie zdziwię się, jeśli