zastanawiam się po co oni rozorali tę działkę na której budują dom, przecież tam teren wydawał się w miarę równy, tak teraz jak spadnie deszcz to zrobią się takie same sadzwki jak u skalmara - u którego zakładam że tak samo rozorali trawy i inne krzewy które trzymały ziemię
No to tak, takie prace ziemne trzeba zamykać, tzn na koniec walec gładki. Podstawa to usunięcie warst nienośnych, czyli humusu, badanie nośności gruntu mozna w sposób uproszczony wykonać wbijając sondę, pręt. Od czasu do czasu odwiert ręczny i badanie gruntu, bez wiedzy i aparatury to może mieszanie z wodą. Czy puchnie, czy pył. No albo wykop, nawet ręczny, szukanie calizny. Nie znam ich uwarunkowań, ale jak to nie dolina rzeczna itp. to
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa rozważa wznowienie dostaw rosyjskiego gazu do Europy jako jedną z zachęt gospodarczych mających doprowadzić do zawarcia porozumienia pokojowego w sprawie Ukrainy. Inicjatywa spotyka się ze sprzeciwem europejskich urzędników, którzy obawiają się, że powrót
#raportzpanstwasrodka perypetie Ryla i Jarka (teścia Mohameda) - fajnie się ogląda! Zażyczyli sobie wdrażania starożytnych mądrości narodu khmerskiego, bo wiadomo, Europejczycy nic nie wiedza! I pokryli dach liśćmi bananowca.
Rozwiązaniem okazało się, tego się NIKT nie spodziewał! pokrycie dachu po raz drugi, blachą, a jednak...
#raportzpanstwasrodka dobra k---a mówić szybko gdzie jest ta knajpa Klapkowa, bo jestem w Chinach, mam jeszcze 1000km do granicy z Wietnamem i za jakieś 7-10 dni powinienem być w Kambo.
Fotorelację z kibla chcę Wam zrobić, może nawet jakąś recenzję z użycia czy coś.
#raportzpanstwasrodka Stęskniłem się za naszym czerwonoskórym youtuberem z plemiemia gapaczów. Co prawda nie pije alkoholu do 20 grudnia ale za to wodę ognistą litrami..
No weź nie kłam. Pan Marcin tylko izotoniki i na nadciśnienie. Roztwory o niskim stężeniu. Woda z Mekongu to szałapatajstwo i jako barang musi kupować w puszkach. Pan Adam postawił na sodę w puszkach i merlota z kartonu. Waldi pił wodę i ma hiv.
Chowaniec mógł pomagać czarownicy zgłębiać tajniki magii lub np. kraść mleko od okolicznych krów. W każdym przypadku jednak wzbudzał lęk. Których zwierząt obawiano się najbardziej? Skąd wzięło się powiedzenie latać jak kot z pęcherzem i co wspólnego miało ze zwalczaniem zwierzęcych demonów?
Codzienny gniot typu transmisja z rowu, albo innych krzaków - jest. Te same ciuchy przez miesiąc - są. Nie pije bo zajmuje się córką - jest. Nie jestem pijany tylko "zmęszony po pracy" - jak najbardziej.