Pierwszy gwóźdź do trumny całego działającego systemu to była monopolizacja gminna gospodarki odpadami.
@Kismeth: dodajmy, że było to w 2013, gdy też u władzy był Tusk i jego pożal się Boże ministrowie*.
PiSobolszewicy na czele z MAOwieckim oczywiście nie znaleźli przez 8 lat czasu na odwołanie tej pato-reformy.
*) najlepsze jest to, że argumenty "za" tą reformą były niemalże takie same jak przy wprowadzaniu tych elektronicznych śmietników zwanych biletomatami.




















Patologia, jak wszystko w tym kraju.