W pierwszych latach życia mieszkałem z rodzicami u dziadków, bo ci nie pomyśleli nawet o tym, że ich dzieci potrzebują odrobiny prywatności. Teraz moi rówieśnicy z okazji ukończenia studiów otrzymują mieszkania w prezencie, a ja co najwyżej mogę skoczyć do osiedlowej żabki po paczkę czipsów paprykowych. Mam żal do swoich rodziców, że byli
W pierwszych latach życia mieszkałem z rodzicami u dziadków, bo ci nie pomyśleli nawet o tym, że ich dzieci potrzebują odrobiny prywatności. Teraz moi rówieśnicy z okazji ukończenia studiów otrzymują mieszkania w prezencie, a ja co najwyżej mogę skoczyć do osiedlowej żabki po paczkę czipsów paprykowych. Mam żal do swoich rodziców, że byli











"- Agenci ICE próbowali dorwać jakiegoś Ziutka, ale ten zabarykadował się w sklepie.
- W związku z tym agenci ICE uznali, że należy zapewnić "czystą sytuację" na ulicy w tym miejscu, bo nie mają pewności, czy Ziutek jest czy nie jest uzbrojony.
- Jednak na wprost drzwi sklepu stał zaparkowany samochód a przy nim jakieś dwie panie nie dawawały się przekonać agentowi ICE, żeby opuścić to miejsce.
- Agent ICE stawał się coraz
źródło: obraz
Pobierz