Nowy pomysł Komisji Europejskiej może oznaczać koniec oprogramowania open source w EU, przynajmniej zdaniem twórcy gry rozwijanej od blisko 20 lat przez fanów.
TL;DR z Reddita najnowszego pomysłu Unii "The EU Kids Act" dot. gier komputerowych:
-Wymaganie podania identyfikowalnych danych by móc w ogóle grać w grę online -Zakaz tworzenia i utrzymywania gier wymagających dostępu do internetu bez uwzględnienia systemu weryfikacji ID -Hostowanie prywatnych serwerów gier ma stać się nielegalne.
Bardzo dobrze. Piszę to jako gracz z 36-letnim stażem. I jako czterdziestoletni ojciec siedmioletniego chłopca. cieszę się bardzo że będzie ograniczony dostęp do gier typu roblox, fortnite i innych bezsensownie głupich gier sieciowych.
Komisja Europejska przygotowuje się do wprowadzenia "EU Kids Act", czyli przepisów, które w zamyśle mają chronić dzieci w sieci. Ta, pfff... W rzeczywistości te przepisy stanowią poważne zagrożenie dla prywatności online oraz całego przemysłu gamingowego jako-takiego, a zwłaszcza dla indie dewów.
Według analizy: prywatne serwery staną się całkowicie nielegalne, operatorzy publicznych serwerów i producenci gier zobowiązani będą do wprowadzenia systemów weryfikacji wieku użytkowników, monitorowania interakcji oraz zapobiegania i zgłaszania nieporządanych interakcji.
Inicjatywa Stop Killing Games ostrzega przed unijnym projektem EU Kids Act. Pod płaszczykiem ochrony dzieci nowe przepisy mogłyby sprawić, że serwery społecznościowe oraz uruchamianie gier po zakończeniu ich oficjalnego wsparcia staną się nielegalne.
Przy okazji przesłuchań w USA w związku z inicjatywą Stop Killing Games Microsoft z ESA przedstawili stanowisko, że prywatne serwery Minecraft (a także innych gier) są nielegalne i to piractwo. Ich zakaz będzie ścieżką, którą będą lobbować, oczywiście dla ochrony dzieci.
Od 2028 r. nowych gier PlayStation nie kupimy już na płytach. Tymczasem holenderski pozew zarzuca Sony, że zamknięty PlayStation Store już dziś odbiera graczom realną konkurencję cenową. Stop Killing Games właśnie wsparło tę walkę.
Chcesz się zrelaksować po pracy i pograć, ale często się nie da. Twórcy gier, nastawieni głównie na zyski, mają wywalone na cheaterów. Nawet jeśli ich zbanują, to pozwalają im zakładać kolejne konta i znowu oszukiwać.
Gdyby gracze się zjednoczyli, mogliby na początek wstrzymać się z kupowaniem skórek, otwieraniem skrzynek i innymi mikropłatnościami. Później można by pomyśleć np.
@tomasz-jedon: Umożliwieni postawienia swojego serwera po wyłączeniu oficjalnego jest nierealne biznesowo? Bo gracze będą grać w starą wersje i nie kupią nowej gry?
Jak ci goście od #stopkillinggames przedstawiali to w taki cringowy sposób w parlamencie EU to nie dziwię się że to nie przeszło. Przecież to dla kogoś niezwiązanego z grami jest totalnym bełkotem xd #gry #konsole
Wraz z najnowszą przesyłką od MAGa nareszcie przekroczyłem mityczną barierę 1000 książek i jednocześnie skompletowałem całą Ucztę wyobraźni, choć nie aż tak dawno temu nawet nie zwracałem na nią uwagi, bo nie widziałem sensu w posiadaniu niekompletnej kolekcji. Na focie ostatnia Uczta, której mi brakowało do całości.
Z jednej strony wspaniały kamień milowy, z drugiej wczorajsza wiadomość o zaprzestaniu wydawania gier na płytach na PlayStation to nóż w plecy. Widać zawsze musi
Wiceprezes Entertainment Software Association podczas przesłuchania w kalifornijskim Senacie porównała prywatne serwery Minecrafta i Call of Duty do czarnego rynku" i nazwała je piractwem. Po fali krytyki organizacja musiała się częściowo wycofać z tych słów.
Inicjatywa Stop Killing Games zyskuje na popularnosci. Pomysl jest prosty: jesli porzucasz gre, udostepnij narzedzia serwerowe, zeby gracze mogli dalej grac.
Komisja uważa, że na tym etapie nie może proponować prawnego obowiązku utrzymania możliwości grania w gry wideo po zaprzestaniu ich komercyjnego udostępniania. Wynika to również z istniejących praw własności intelektualnej. Zgodnie z unijnym prawem autorskim, podmioty praw autorskich mają wyłączne prawa do swoich dzieł. Oprócz praw autorskich, istotne mogą być również inne prawa własności intelektualnej, ponieważ mogą one chronić różne wizualne i technologiczne aspekty gry wideo.
Projekt ustawy broniący praw graczy do zakupionych przez nich gier będzie procedowany dalej. Kalifornijska Komisja ds. Alokacji Budżetu Zgromadzenia Stanowego zagłosowała za skierowaniem go na obrady Zgromadzenia. Wydawcy gier zapewne są niepocieszeni
ESA twierdzi, że gracze nie posiadają cyfrowych gier, a jedynie licencję. Spór o ustawę AB-1921 i ruch Stop Killing Games znów rozpala debatę o prawach konsumentów.
W Europarlamencie zaczęły się spotkania związane ze Stop Killing Games, inicjatywą społeczna w której sporo osób z nas wzięło udział, podpisując petycję.
Widziałem wypowiedzi organizatorów akcji, ale też euro polityków z różnych krajów. Wiecie może czy jacyś nasi politycy bezpośrednio angażują się w te prace? Jeśli tak to kto?
Francuska organizacja UFC-Que Choisir pozywa Ubisoft za wyłączenie The Crew, a Stop Killing Games wspiera sprawę, która może zmienić prawa graczy i zasady sprzedaży gier always-online.