Budowali zgodnie z pozwoleniem. Teraz słyszą, że dom nie może powstać

Kupili od gminy działkę pod dom, dostali pozwolenie na budowę i wydali ponad 400 tys. zł. Gdy mieli już kłaść dach, okazało się, że prac dokończyć nie można, bo zbyt blisko budynku przebiega linia energetyczna.
z- 128
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















Właściciel nie musi się znać jak sam nie buduje. Znowu victim blaming.
Dziki kraj - każdy zgodę wydał nikt problemu nie widział, podpis zrobił hajs wziął, a potem szukaj wiatru w polu.