Pierwszy to klasyczny farciarz. Kilkanaście lat temu kupił bitcoina, bo pomylił go z jakąś walutą w grze, a potem zapomniał hasła do portfela. Jak w końcu dokopał się do notatek, okazało się, że jest ustawiony do końca życia. Teraz siedzi na Bali, wrzuca fotki z jachtów i bawi się w coacha, choć jedyne, co faktycznie zrobił, to zgubił i
Pierwszy to klasyczny farciarz. Kilkanaście lat temu kupił bitcoina, bo pomylił go z jakąś walutą w grze, a potem zapomniał hasła do portfela. Jak w końcu dokopał się do notatek, okazało się, że jest ustawiony do końca życia. Teraz siedzi na Bali, wrzuca fotki z jachtów i bawi się w coacha, choć jedyne, co faktycznie zrobił, to zgubił i



















@Testomane9: