Sprawa nauczycielki co wyrzuciła krzyż i została zwolniona zwróciła moją uwagę na dość ciekawy problem jakim jest wyrzucanie dewocjonaliów do śmieci w ogóle.

Mianowicie uważam, że chcąc uniknąć społecznego ostracyzmu, a może i fizycznych ataków ze strony sąsiada, proboszcza czy tam innych z zespołem Brauna w tym śmiesznym kraju owładniętym wojującym katolicyzmem powinny powstać specjalne kontenery, do których można wrzucić tj. wyrzucić medalik z komunii, obrazek z papieżem a nawet poświęcony, acz
mateosz_inbecki - Sprawa nauczycielki co wyrzuciła krzyż i została zwolniona zwróciła...

źródło: papaj w smieciach

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateosz_inbecki: Takie miejsce powinno być przy każdej parafii. Dawniej ludzie dewocjonalia palili albo zakopywali, aby zniszczyć je z szacunkiem. Dzisiaj czesto nie za bardzo jest gdzie to zrobić, przez nawiedzonych ekologów, których smog dręczy (_ )
  • Odpowiedz
@Anomalocaracid: nie zależy, bo każde spojrzenie przez lunetę to powrót do 2003 roku.
Obserwacja npców to jest gta3, ai kierowców POPRAWILI (OLABOGA!), ale w praktyce tylko tyle, że już nie wysiadają jak małpy, za to dalej wywalają w auta xD
Miasto jest martwe, ludzie są przyspawani do ziemi, jedyne aktywności to strzelanie do gangusów bądź jumanie fury, to już budka z hotdogami w gtaiv była bardziej immersyjna xD
  • Odpowiedz
@hawktuah: Tak średnio, bo te kartoniki były jakieś trefne, chyba po dacie ważności ( ͡° ʖ̯ ͡°) Niby jeden miał 250ug, a po trzymaniu 1-1,5h pod językiem nie czułem żadnego efektu, a kiedyś, po takim czasie już czułem, że LSD zaczyna mocno działać. To się wkurzyłem i wziąłem 2 kolejne blottery i po ~1h już coś zaczynałem czuć i nie było to placebo. No to wrzuciłem
  • Odpowiedz