U mnie sprawdza się super bo:
-ląduje za darmo w pracy,
-mam dużą baterię 79kWh,
-do tej pory 4 razy robiłem trasy ponad 800km,
-mam drugie auto, hybrydę która w tym samym czasie zrobiła około 10kkm,
-najbardziej hejtują nie Ci którzy stoją przed problemem wydania 150-200k na auto tylko teoretycy-pieniacze
















Po pierwsze nie wiem skąd Wy takich ułomków bierzecie.
Moja koleżanka władowała się w taki układ, rok po ślubie a chłop ciągle roboty szuka i ciągle wszystko nie pasuje. Utrzymuje dom i jego a on nawet nie sprząta i nie gotuje.
Z wykształcenia jest architektem, całymi dniami plądruje lodówkę i gra na PS.
Facet ma 35 lat i od 3 nie pracuje odkąd w------i go z korpo.