Dlatego w krajach gdzie związki zawodowe skupiały się na byciu związkiem zawodowym, a nie organizacją polityczną (szczególnie bez całej tej narodowej i kombatanckiej otoczki), rozwiązali to inaczej:
są branżowe związki zawodowe, kropka.
I proszę bardzo: można zapisać się na przykład do związku zawodowego górników i koniec. Jeden związek na branżę i jakoś dają radę.
Wiem coś o tym, bo pracuję obecnie w belgijskiej firmie i tak to





















Pech dla takiego BMW polega na tym, że to chińskie marki.
Jakoś w chińskich samochodach kolor lakieru jest bez
Jak nie chcę płacić subskrypcji, to może, po co płacić za taką markę, która ma takie pomysły i oczekuje ekstra dopłat za coś, za co już zapłaciłeś.
I teraz płacz BMW, ogólnie europejskich marek, że sprzedaż im siada z roku na rok. Jak to! Bezczelni ci Europejczycy, jak śmią nie kupować europejskich samochodów.