"Jako dzieci, choć nikt się nad tym szczególnie nie rozwodził, byliśmy wychowywani w surowym duchu Kościoła reformowanego. Zwykłem postrzegać osoby wyznania luterańskiego jako ludzi obcych, z którymi nie należało się spoufalać, a o katolikach, których łatwo było rozpoznać choćby po ich barwniejszych strojach, miałem wówczas dość szczególne wyobrażenia podszyte lękiem. I do dziś czuję, że jestem w stanie prawdziwie
"Jako dzieci, choć nikt się nad tym szczególnie nie rozwodził, byliśmy wychowywani w surowym duchu Kościoła reformowanego. Zwykłem postrzegać osoby wyznania luterańskiego jako ludzi obcych, z którymi nie należało się spoufalać, a o katolikach, których łatwo było rozpoznać choćby po ich barwniejszych strojach, miałem wówczas dość szczególne wyobrażenia podszyte lękiem. I do dziś czuję, że jestem w stanie prawdziwie
źródło: 01
Pobierz
















#ksiazki #czytajzwykopem #literatura