— Z tego, co wiemy, ten ojciec po prostu nie mógł dłużej wytrzymać, jak jego córka przychodziła spłakana ze szkoły i nie chciała tam co rano wracać. Ona się bała — mówi Jan, mieszkaniec Miętustwa, przysiółka wsi Ciche. Z jego relacji wynika, że dziewczynka nie chciała chodzić do szkoły ze względu na to, jak zachowywał się wobec niej chłopiec, którego przed Wielkanocą zaatakował jej ojciec.
Nie ma gorszych faszystów niż gówniaki. W


















źródło: 3198
PobierzPolska sezonowa tradycja.